Wspólnie dopingujemy Czekoladowi w walce o zdrowie ❤️
Wielokrotnie już dziękowaliśmy za pomoc okazaną przez Was Czekoladowi, upodlonemu i zaniedbanemu do granic możliwości psu, który znalazł się pod opieką labradory.org.
Dzięki przelanym przez Was pieniążkom udało się wyprowadzić psiaka z najgorszego, co niestety nie oznacza, że okres leczenia już się zakończył. Wręcz odwrotnie, przed nami jeszcze długa droga zanim Czekolad dosłownie i w przenośni stanie na nogi. Żniwo, jakie zebrała babeszjoza jest ogromne.
Najpoważniejszą jej konsekwencją jest ostre zapalenie naczyń krwionośnych, które z kolei wywołało martwicę dystalnych odcinków ciała, czyli uszu, ogona i łapek. To właśnie z tego powodu psiak stracił już końcówkę ogona uszu oraz paluszki. Na najbliższy poniedziałek zaplanowana jest operacja łapek, a dokładniej amputacja resztek paluszków oraz usunięcie jąder. U Czekolada znaleziono bowiem ogromnego guza jądra, na szczęście nie stwierdzono przerzutów. Trzeba jednak usunąć oba jądra i pobrać wycinki do badania histopatologicznego. Jakby tego było mało pies cierpi również na niedokrwistość i zwyrodnienia. Całość wieńczy skrajne wycieńczenie psa, czemu winny jest tylko człowiek. Czekuś najprawdopodobniej został wyrzucony albo, jeśli nawet był psem właścicielskim, to nie karmionym. Obecnie psiak nadrabia zaległości w jedzeniu i w ostatnim czasie udało mu się przytyć aż CZTERY kilogramy!!
Na szczęście inne organy funkcjonują prawidłowo, dzięki czemu zabiegi będą mogły się odbyć już niebawem.

Widzicie więc, że, problemy zdrowotne Czekoladka są ogromne. Wierzymy jednak, że skoro udało się go doprowadzić do takiego stanu, w jakim obecnie jest, pokonamy również kolejne przeszkody. Ale sami nie osiągnęlibyśmy tego sukcesu. Stało się to wyłącznie dzięki wsparciu finansowemu tak wielu wspaniałych Osób i zaangażowaniu wolontariuszy, którzy zaopiekowali się psem. To nasz wspólny sukces, Kochani! Dlatego po raz drugi zwracamy się do Was z gorącą prośbą o pomoc finansową dla Czekolada. Razem z pewnością uda nam się ofiarować mu najpiękniejszy prezent – ŻYCIE.
Wola życia u czekolada jest ogromna, co podziwiają opiekujący się psem lekarze weterynarii, wolontariusze i my wszyscy. Pies pokonał tak wiele dajmy, mu szanse na więcej.
Oprac. Renata Kamińska
Zapraszamy na film:
Aktualne koszty w Lecznicy w Starych Babicach to 1500 zł a przed nami operacja usunięcia jąder z nowotworem i łapek. Oczywiście pozostają cały czas opatrunki i związane z tym materiały i leki.

Kolejna zbiórka na POMAGAM.PL
Można pomóc psu wpłacając pieniądze bezpośrednio na nasze konto:
PKO BP 39 1440 1185 0000 0000 1729 5136
z dopiskiem: RATUJEMY CZEKOLADA.
Poprzednie wpisy:
Czekolad rusza w drogę po zdrowie. Bądźcie z nami! ❤️
Dom dla Czekolada wciąż pilnie poszukiwany! ❤️
CZEKOLAD – ostatnie wieści z klinki. Od dzisiaj w domu jako Jowisz
Wieści od naszego Czekolada (+film)
Z PAMIĘTNIKA CZEKOLADA – O(PSI)OWIEŚCI CIĄG DALSZY (+FILM)
CZEKOLAD – O(PSIO)WIEŚĆ CZEKUSIA (+film)
Kości obciągnięte skórą i te oczy, które proszą o życie – wieści z kliniki
Kości obciągnięte skórą i te oczy, które proszą o życie – RATUJEMY CZEKOLADA
Kości obciągnięte skórą i te oczy, które proszą o życie – uaktualnienie
Kości obciągnięte skórą i te oczy, które proszą o życie
Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.







Dajcie proszę znać co nowego u Czekoladka. Jak jego zdrowie ? Lepiej ?
Dobry wieczór jak się ma Czekolad? Jest trochę lepiej?
Jak mijają Święta Czekusiowi?
Co się dzieje z Czekoladem?
Co słychać u piersią? Wypatruje wieści?