
Michał i Karolina to nowi opiekunowie Fago. Jest jeszcze przemiła czarna koleżanka – Lana 🙂

Michał i Karolina to nowi opiekunowie Fago. Jest jeszcze przemiła czarna koleżanka – Lana 🙂

Lem został wyadoptowany
I można być pięknym, młodym, niewidomym… super psem. Lśniąco czarna sierść, piękne oczy, które mimo, iż nie widzą, zaglądają w sam głąb ludzkiej duszy, różowy jęzor, zawsze chętny do całusów, gruby ogon kręcący radosne świderki. Do tego wszystkiego płomienna miłość do świata, kulturalna i nie nachalna grzeczność wobec dwu – i czworonogów, powalająca na kolana uprzejmość w dzieleniu się michą z żarełkiem. Taki właśnie jest Lem.

Colin to około 5 – letni brunet, wciąż z jajkami, ale skalpel chirurga weterynarii już nad nim wisi i wkrótce z jajek zostaną wydmuszki. Chipa i rodowodu nie posiada, a całym Jego majątkiem jest stuprocentowe labkowe serduszko, które gotowe jest pokochać Nowego Człowieka oraz dwustuprocentowy labkowy charakter.
Czytaj dalej Colin – przystojniak, którego dotychczasowe życie zostało zmarnowane przez człowieka…

Lem został wyadoptowany
Czytaj dalej Lem, niewidomy dwulatek z lasu potrzebuje domu jak my powietrza

Oskar wyadoptowany
Na początek mała uwaga: kolczatka jest w spadku po poprzedniej właścicielce. Nowy pan obiecał, że jak najszybciej kupi mu ładną obroże albo szelki. Już nawet oglądał w sklepie, ale jak tu kupić bez modela 🙂 Zdjęcia i informacje są jeszcze gorące 🙂
Czytaj dalej Oskar dla nowego scenarzysty „Pana Jekylla i Mrs Hyde”! Wyadoptowany

Pies wyadoptowany.
Śliczny czarny labradorek został znaleziony w miejscowości Stare Lipki dwa tygodnie temu. Wiek określono na około 2 latka. Mając wspaniały węch i słuch radzi sobie bardzo dobrze. Pokocha każdego, a kto pokocha jego?
Pies szuka domu tymczasowego, a najlepiej stałego.

Emi trafiła do nas zaledwie parę miesięcy temu, a dokładnie 22 grudnia 2014 roku o godz.23. Jechałam po nią pełna obaw, w głowie kłębiły mi się myśli – a co będzie jak się nie dogada z rezydentkami, jak nie będzie chciała jeść albo ja sobie nie poradzę z opieką.
Ależ ja byłam głupia.
Gdy ją zobaczyłam, oniemiałam z wrażenia, serce mało mi nie wyskoczyło z piersi – piękna smukła sylwetka, mordka przyprószona siwizną, ogon który wywijał ósemeczki i niesamowita radość (cieszyła się całą sobą). Tylko te powyciągane cycuchy, które świadczą o tym, co musiała przeżyć wcześniej (wiele porodów i opieka nad szczeniakami). Chciałam ją już tylko przytulić i powiedzieć: teraz już będzie dobrze.
Muszę Wam powiedzieć, że to była miłość od pierwszego wejrzenia.

Pan Dżekil to piękny i notorycznie uśmiechnięty biszkopt. Kocha wszystko! Dorosłych, dzieci, wodę, jedzenie, zabawę, spanie i bieganie. Dogaduje się nawet z kotami! Niestety przez 6 lat mieszkał z… panią Hyde, która w końcu pokazała prawdziwe oblicze i pozbyła się go jak niepotrzebnego grata… teraz szukamy dla niego prawdziwego domu!
Czytaj dalej Kto przeredaguje scenariusz Dr. Jekylla and Mrs. Hyde?!

Dotarły trochę lepsze zdjęcia i dodatkowe informacje dotyczące psa z tematu: Czekolada szuka łasucha… tak naprawdę domu – Pilne – Ten czekoladowy labrador ma czas do niedzieli, aby znaleźć dom tymczasowy albo stały.

Na wstępie przepraszam za jakość zdjęć, niestety innych nie ma.
Ten czekoladowy labrador ma czas do niedzieli, aby znaleźć dom tymczasowy albo stały.
Czytaj dalej Czekolada szuka łasucha… tak naprawdę domu – wyadoptowany

