List od Granda

Labrador Grand

Na angielskiej ziemi…

List od Granda:

No cóż sofę uwielbiam ponad wszystko. Jeszcze jak na niej siedzi człowiek na którym mogę sobie główkę położyć to jeszcze lepiej. Pan mówi wtedy że jak siedzimy tak razem na sofie to jak prawdziwe chłopaki oglądamy mecz. Uwielbiam spacery z moją nową rodziną. Mówią, że jestem bardzo mądry, że słucham jak się do mnie mówi i idę ładnie na smyczy ( już nie ciągnę no chyba że chce się z kimś przywitać). A po spacerku jak mnie Pani puszcza ze smyczy to idę przy nodze jakbym umiał to robić od zawsze.. Mówią ze jestem śliczny no i że mam oczka takie ładne, że daliby mi wszystko do jedzenia, ale nie mogą bo muszę trzymać wagę żebym był zwinny na stare lata.. jakie stare? Pozdrawiam z mojego nowego domku. Jestem tutaj bardzo szczęśliwy bo czuję że cała rodzina mnie kocha tak jakbym był z nimi od zawsze. Pozdrawiam Grand.

Poprzednie wpisy:
Grand już przysposobił sobie kanapę
Wspaniała rodzina zabiera naszego Granda do Anglii
Grand lubi dzieci, nie boi się weterynarza…
Grand w nowym towarzystwie
Grand piękny pięciolatek bez domu.
Czy ktoś mnie skserował?
Ochroniarz z powołania, pieszczoch z natury

Grand – piękny, potężny… 

Labrador Grand Labrador Grand Labrador GrandLabrador Grand Labrador Grand

 

3 thoughts on “List od Granda”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *