
Czy znajdzie się dobra dusza, która zechce adoptować tą uroczą sunię?
Wczoraj Pani Marzena z Poznania zabrała sunię do siebie. W tym miejscu dziękujemy p. Kamili za okazaną pomoc i poratowanie Neli awaryjnym tymczasem.
Wczoraj też Nela była u weterynarza pani Marzeny i jej Brutusa. Pan doktor obciął suni bardzo długie pazurki i dał zastrzyk wzmacniający z witaminy B12 oraz przeciwbólowy i przeciwzapalny zastrzyk na 2 dni. Pani Marzenka spała z Nelusią, która zachowywała się bardzo grzecznie.
Nelka waży 34 kg, dla dobra jej chodzenia powinna schudnąć min 4 kg. Szelki rehabilitacyjne przednie i tylne są już wysłane bezpośrednio do Pani Marty w Miłkowie. Tam też Pani Marzenka dzisiaj ją zawiezie.
Będzie to już docelowy dom tymczasowy.
Poprzednie wpisy o suni:
Labradorka Nela – zapomniana sunia (FILM)
Zapomniana przez świat Nela – apel o dom tymczasowy
Zapomniana przez świat
Labradorka w złym stanie
DOKONAJ WPŁATY.
PODARUJ NELI SZANSĘ NA LEPSZE ŻYCIE!
FUNDACJA PRZYJACIELE CZTERECH ŁAP
ROKITNO 2
74-304 NOWOGRÓDEK POMORSKI
PayPal: fundacja@przyjacieleczterechlap.pl
PKO BP 39144011850000000017295136
z dopiskiem Nela





Nelciu słońce, czekamy z niecierpliwością na wieści z Twojego DT <3
Nela i Sadi to jak siostra i brat:) Piękna dziewczynka napewno ktoś pokocha:) Zdrowia kochana:)xxx