Wieści z nowego domu.
Minął tydzień… Zacząłem nowe życie, bez krat i bez ograniczeń… Nowe życie, nowe imię… Ruffi… ? I dom… Taki prawdziwy, z którego nie lubię wychodzić… Mówią, że jak śpię, to mrucze i chrapie… ? To chyba dobrze? Teren jest trochę, jak dla mnie, duży, więc jeszcze nie znam wszystkiego, ale do domu zawsze trafię ❤ No i mam kolegę… Zapoznanie nie było fajne, ale już jest ok. A i bardzo lubię sobie poszczekać, szczególnie wczesnym porankiem. No i te spacery… Mówią, że muszę chodzić, bo mam trochę za dużo ciała ?a ja jestem domatorem i kocham być w domu, i lubię być też tam gdzie są moi ludzie… ❤ Buziaczki dla wszystkich, dla wujka Rysia i cioci Agnieszki. Dzięki nim jestem tu, tu mam swój dom i tu jest moje miejsce…❤
Poprzednie wpisy:
Mały – niewidomy labrador – pierwszy dzień w nowym domu (+film)
Dzisiaj jest Wielkie Święto! Mały – niewidomy labrador został wyadoptowany (+film)
Mały – kto stworzy dobry dom dla niewidomego 4-latka? ❤
Na imię ma Mały – młody, niewidomy, piękny labrador szuka domu…






Cudo. Wszystkiego najlepszego!
Wszystkiego najlepszego piesku !!!! A Twojej nowej rodzince – wiele, wiele ,wiele szczęścia i pomyślności …