EIC przekleństwo labradorów?

bieg w wodzie

Nasza kochana rasa jest niestety w kilku procentach populacji obciążana chorobą genetyczną EIC zwaną upadkiem wywołanym przez wysiłek (ang. exercise-induced collapse).  Polega ona na utracie kontroli w łapkach (przede wszystkim  tylnych) po intensywnym wysiłku. W wyjątkowych wypadkach może  dojść nawet do zgonu zwierzęcia.

Czytaj dalej EIC przekleństwo labradorów?

Czedarowe opowieści. Część trzecia

Czedarowe opowieści

Czedar – przeuroczy, rosły blondyn, który swój pierwszy rok życia spędził przy budzie, na sznurku i kolczatce wrastającej w szyję. Na szczęście znaleźli się Ludzie Wielkiego Serca, którzy Czedarowi uratowali życie i przywrócili wiarę w człowieka, znajdując mu nowy, Własny Dom. Wielkie serce tego równie wielkiego biszkoptowego laba otworzyło się na nową rodzinę, w której ma kochającą Panią i Pana, dwoje dzieci do zalizywania i czekoladową siostrzyczkę do zabawy oraz rzesze sympatyków po sąsiedzku.

Czytaj dalej Czedarowe opowieści. Część trzecia

Przez Świat z Labradorem… a może jeszcze dalej

przezswiatzlabradorem1

„Przez świat z labradorem” – blog tworzony przez dwie młode miłośniczki labradorów, które poświęciły bardzo wiele czasu, chęci i zapału, aby tę przepiękną i mądrą rasę poznać, zrozumieć jej oczekiwania i potrzeby oraz pokazać wszystkim labo – i zwierzolubom, iż pies nie stanowi puchatej maskotki, nie jest też zabawką. Życie z labradorem to nieprzerwane pasmo miłości, zaprawione jednak szczyptą psiej dominacji, potęgą psiego intelektu oraz kilkoma kroplami sprytu, a także wiele mówiącym wyrazem pysia i przepaścistym spojrzeniem. Wszystko to sprawia, że nie posiadający wiedzy o labradorach człowiek, w ludzko – psiej rywalizacji może nagle stracić dotychczas przypisane mu odgórnie miejsce Samca Alfa, a 35 kilogramów sapiąco – ziejącej, czarnej, czekoladowej lub biszkoptowej miłości radośnie umości się na miejscu Przodownika Stada, kiwając jedynie zachęcająco ogonem.

Czytaj dalej Przez Świat z Labradorem… a może jeszcze dalej

POPROSZĘ KAWĘ, CZEKOLADĘ I BISZKOPTA – Część III

Madera leży

Labrador Retriever to cudowny pies rodzinny. Jego obecność w domu ogrzewa atmosferę. Miły ludzkiemu oku jest widok, kiedy po obiedzie zasiadamy z kawą w fotelu, a nasz labiszon zajmuje poczesne miejsce na kanapie, z łebkiem na poduszce, a bywa, że z tyłeczkiem pod kocykiem. Jego majestatyczne chrapanie ma dla właściciela – towarzysza psa właściwości kojące i budzące wokół serca miłe ciepło. A chwile, kiedy jesteśmy w domu jedynie w towarzystwie naszego pupila zdają się być magicznym czasem, kiedy możemy powierzyć jego kudłatemu uchu największe tajemnice i troski, których nie zrozumiałby żaden „dwunożny”. Dom, w którym mieszka labrador jest naszym azylem, w którym możemy przebrać się w najstarszy dres i całkowicie rozwleczoną bluzę, a i tak ciepło psiego futra przytulonego do naszych nóg da nam do zrozumienia „Dla mnie i tak jesteś najwspanialszy!”. W domu, w którym mieszka z nami czworonożny Azor, Reks, czy bardziej arystokratyczny Sezam, Jowisz, tudzież Madera lub Czedar, panuje pełna akceptacja ludzkich dziwactw, absolutna tolerancja dwunożnych odchyleń od normy, zaś jedynym ludzko – psim  nieporozumieniem pozostaje kwestia spieszenia się zegarka w psim żołądku o co najmniej pół godziny.

Czytaj dalej POPROSZĘ KAWĘ, CZEKOLADĘ I BISZKOPTA – Część III

Świeżbowiec uszny – wyjątkowo wredny pasażer na gapę w psich i kocich uszach…

świerzbowiec - powiększenie mikroskopowe

Paskud ten ma obrzydliwy zwyczaj bytowania w kanałach słuchowych naszych pupili. Weterynarze podkreślają, że zakażonych świerzbowcem usznym może być nawet 85% wśród kotów żyjących na wolności, zaś wśród psów i kotów domowych oraz hodowlanych aż 30%.

Czytaj dalej Świeżbowiec uszny – wyjątkowo wredny pasażer na gapę w psich i kocich uszach…

Lamblioza – zwana też giardiozą – choroba pasożytnicza jelita cienkiego – wyjątkowe paskudztwo

lamblia

Lamblioza – zwana też giardiozą – choroba pasożytnicza jelita cienkiego – wyjątkowe paskudztwo, coraz częściej spotykane u naszych domowych pupili (psów i kotów), wywołujące przewlekłe biegunki z luźnym, cuchnącym, jasnożółtym kałem, zdarza się, iż podbarwionym krwią i śluzem.

Czytaj dalej Lamblioza – zwana też giardiozą – choroba pasożytnicza jelita cienkiego – wyjątkowe paskudztwo

POPROSZĘ KAWĘ, CZEKOLADĘ I BISZKOPTA – Część II

Dwa razy do roku nasze dywany zyskują grubą warstwę „zimowego futra”, wymagającego zbierania odkurzaczem co najmniej dwa razy dziennie. Pieskowe kudełki znajdujemy w zupie, w kotlecie, w lodach waniliowych, nie wspominając o ozdobie na naszych wyjściowych ubraniach. Pora karmienia zawsze wypada godzinę wcześniej, budzik w żołądku labradora ma bowiem tendencję do przyspieszania wprost proporcjonalnie do ilości wydzielających się „głodowych soków trawiennych”.

Czedar i Madera

Czytaj dalej POPROSZĘ KAWĘ, CZEKOLADĘ I BISZKOPTA – Część II