Znaleziony pies – Kobyłka k. Warszawy – jest właściciel

Znaleziony pies

Odnalazł się właściciel psa

Poszukujemy właściciela psa który został znaleziony w Kobyłce pod Warszawą. Pies dobrze utrzymany, możliwe że się zgubił. Pies młody, łagodny i skory do zabawy. Przebywa z dużym lekko agresywnym psem i nie zaczepia go. Toleruje również koty.

Zima minęła a Śnieżek czeka – wyadoptowany

Śnieżek w Orzechowcach

Śnieżek a obecnie Mober pojechał do domu stałego w Bytomiu.

Śnieżek, mix labradora o pięknym prawie białym umaszczeniu. Ma dopiero 5 lat. Jest psem wesołym, skorym do zabaw. Bardzo ładnie potrafi chodzić na smyczy co nie jest zbyt częste u tych radosnych wąchaczy 🙂
Czytaj dalej Zima minęła a Śnieżek czeka – wyadoptowany

Blanka – czyli eksmisja z cieplutkiego tapczaniku na zimny beton [*]

Blanka za tęczowym mostem

Blanka nie żyje 🙁 Biegaj szczęśliwa za tęczowym mostem.
Sunia w poniedziałek miała sterylizacje a w piątek odeszła.

Blanka ma 4 lata. To mix labradora i leonbergera. Od początku mieszkała w cieplutkim mieszkanku razem z ludzką rodziną. Jak każdy pies była karmiona, pieszczona i kochana…

Czytaj dalej Blanka – czyli eksmisja z cieplutkiego tapczaniku na zimny beton [*]

POPROSZĘ KAWĘ, CZEKOLADĘ I BISZKOPTA – Część III

Madera leży

Labrador Retriever to cudowny pies rodzinny. Jego obecność w domu ogrzewa atmosferę. Miły ludzkiemu oku jest widok, kiedy po obiedzie zasiadamy z kawą w fotelu, a nasz labiszon zajmuje poczesne miejsce na kanapie, z łebkiem na poduszce, a bywa, że z tyłeczkiem pod kocykiem. Jego majestatyczne chrapanie ma dla właściciela – towarzysza psa właściwości kojące i budzące wokół serca miłe ciepło. A chwile, kiedy jesteśmy w domu jedynie w towarzystwie naszego pupila zdają się być magicznym czasem, kiedy możemy powierzyć jego kudłatemu uchu największe tajemnice i troski, których nie zrozumiałby żaden „dwunożny”. Dom, w którym mieszka labrador jest naszym azylem, w którym możemy przebrać się w najstarszy dres i całkowicie rozwleczoną bluzę, a i tak ciepło psiego futra przytulonego do naszych nóg da nam do zrozumienia „Dla mnie i tak jesteś najwspanialszy!”. W domu, w którym mieszka z nami czworonożny Azor, Reks, czy bardziej arystokratyczny Sezam, Jowisz, tudzież Madera lub Czedar, panuje pełna akceptacja ludzkich dziwactw, absolutna tolerancja dwunożnych odchyleń od normy, zaś jedynym ludzko – psim  nieporozumieniem pozostaje kwestia spieszenia się zegarka w psim żołądku o co najmniej pół godziny.

Czytaj dalej POPROSZĘ KAWĘ, CZEKOLADĘ I BISZKOPTA – Część III

Zaginęła Otylka – powiat skierniewicki – sunia się odnalazła

Zaginęła Otylka

– sunia się odnalazła

Biszkoptowa labradorka Otylka zapragnęła przygody i zaginęła w sobotę 28 marca około godziny 14 w miejscowości Joachimów-Mogiły niedaleko Bolimowa. Być może przyłączyła się do trzech młodych mężczyzn – mogli to być harcerze lub miłośnicy survivalu, którzy wędrowali drogą asfaltową w stronę Bolimowa. Otylka zapragnęła zapewne poznać nowych przyjaciół, ale jej pani bardzo za nią tęskni i prosi o kontakt pod numerem 5……….