Labrador kiedyś przykuty do kaloryfera, teraz do adopcji

labrador alex

Prosimy o DOKŁADNE przeczytanie treści ogłoszenia.

Alex to 3 letni czekoladowy labrador. Jeszcze niedawno nie pozostało w nim wiele z typowego, wesołego, kochającego lubi labka.
2/3 życia spędził przywiązany do kaloryfera. Kiedy próbował się bronić przed złym traktowaniem dostawał kopniaka lub był uderzany smyczą. Takie przeżycia są w stanie złamać psią psychikę. Z Alexem prawie się tak stało… prawie. Od prawie miesiąca przebywa w hotelu dla psów. Początkowo był przerażony przestrzenią, innymi psami. Oszczekiwał osoby podchodzące do kojca, warczał. Nie próbował jednak gryźć. Bał się smyczy.
Po kilku tygodniach Alex bardzo się zmienił. Nie szczeka już i nie straszy przechodzących osób, zwłaszcza, kiedy zobaczy w ich ręku smycz- to sygnał do spaceru i zabawy. Alex ma mnóstwo energii i mnóstwo siły. Uwielbia galopować na długiej lince, biegać z wiatrem pędzącym w uszach. Kocha wodę, tapla się kiedy tylko może. Jego relacje z innymi psami, zwłaszcza suczkami układają się poprawnie, jednak muszą być po kontrolą, gdyż Alex ze względu na fakt długiej izolacji nie zawsze wie o co chodzi innym psom. Wychodzi na spacery z różnymi wolontariuszami, daje się głaskać, wesoło merda ogonem. Głównie jednak zainteresowany jest bieganiem, poznawaniem nowych terenów- nadrabia stracony czas.
Jakiego domu szukamy? Najlepiej czuł by się w domu z ogrodem- mała przestrzeń (małe mieszkanie) może spowodować że poczuje się niepewnie. Szukamy ludzi, którzy dadzą mu czas i będą cierpliwi. Wszystko musi odbywać się na spokojnie i po kolei. Wykluczony dom z małymi dziećmi. Mile widziani opiekunowie z doświadczeniem, którzy nie przestraszą się np. kiedy pies burknie lub zacznie szczekać ( Alex nigdy nie próbował gryźć).
Alex musi mieć zapewnioną odpowiednią ilość ruchu, zajęcie i własną przestrzeń- miejsce w którym będzie czuł się bezpiecznie.
Nie zostanie wydany wyłącznie do budy!! Nie nadaje się na stróża. Szukamy ludzi, którzy go pokochają mądrą miłością i pomogą nauczyć się od nowa, jak to jest być PSEM a nie kupką nieszczęścia skrzywdzoną przez ludzi.
Psiak przebywa pod Krakowem. Warunkiem adopcji są odwiedziny u Alexa w hotelu.

pamiętaj:
– adopcja zwierzęcia musi być przemyślana
– złożenie oferty nie jest jednoznaczne z otrzymaniem zwierzęcia
– zastrzegamy sobie prawo wyboru domu dla zwierzaka
– osoba chcąca adoptować zwierzę zgadza się na wizytę przed adopcyjną oraz wizyty już po adopcji.
– bezwzględnym warunkiem adopcji zwierzęcia jest podpisanie umowy adopcyjnej
– wszystkie zwierzęta są kastrowane, jeśli z różnych powodów kastracja nie mogła być przeprowadzona przed adopcją, Nowy Dom jest zobowiązany do przeprowadzenia zabiegu
( wyjątkiem są zwierzęta rodowodowe, które są dopuszczone do rozrodu lub takie, których stan zdrowia nie pozwala na przeprowadzenie zabiegu).

Poprzednie wpisy:
Labrador przykuty do kaloryfera – cd.
Labrador przykuty do kaloryfera

Kontakt ws. Alexa:
FUNDACJA SKRZYDLATY PIES
Gosia 606129268
info@skrzydlatypies.pl

Ogłoszenie grzecznościowe.

labrador alex labrador alex labrador alex

6 thoughts on “Labrador kiedyś przykuty do kaloryfera, teraz do adopcji”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *