Wieści z domu

Labrador Barrow

Barrow (dawniej Grześ) fascynat piłeczek i kanap.

Dzień dobry,
pierwsza noc i pierwszy dzień za nami! Grześ zawitał do nas wczoraj i z radością zapoznał się od razu z całym domem i swoją nową towarzyszką Rolką (dawniej Dianą, również adopciakiem z labradorów – http://adopcje.labradory.org/diana-7/). Dostał też nowe imię – teraz nazywa się Barrow. Barrow to trick rolkowy i w rodzinie zapalonych rolkarzy nie mogło być inaczej 😉 Pan Barrow to brzmi dumnie 🙂 Rolka powitała go radośnie, ale mina jej trochę zrzedła, jak zorientowała się, że wszystkie jej piłki są teraz jego. Udało się jej ból załagodzić dużą ilością smaczków 😉 Barrow jest bardzo pojętnym psem, który w życiu chyba nie miał lekko. Nie boi się człowieka, nie ma w nim śladu agresji, zachowuje się, jakby kochał nas od zawsze – a my jego. Ale niczego go nikt nie uczył. Smyczy nie zna, spacerów nie zna, ekscytacja jedzeniem pokazuje, że musiał mieć z tym problem. Widać jednak, że chłopak ma potencjał – momentalnie zrozumiał, do czego służą kanapy i kto w rodzinie jest najsłabszym ogniwem i zawsze ma smaczka w kieszeni. Będzie dobrze. Rodzina w komplecie.
Barrow pozdrawia z nowych kanap.

Poprzedni wpis:
Grześ, około 1,5-roczny piękny labrador, wulkan energii i wielbiciel piłeczek szuka przyjaznych opiekunów – nieaktualne

Labrador Barrow Labrador Barrow Labrador Barrow Labrador BarrowLabrador BarrowLabrador Barrow Labrador Barrow

One thought on “Wieści z domu”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.