Labradorka Bunia, wieści z domu (+Film)

Labradorka Bunia

Kolejna nasza kochana starowinka.

W trudzie i znoju wreszcie piszemy.
Jutro mijają dwa miesiące odkąd Bunia jest z nami. Jest coraz radośniejsza, uwielbia spacery (zwłaszcza po śniegu). Dotąd (poza jednym, trzygodzinnym epizodem) nigdy nie została sama w domu, a bardzo się cieszy na powrót każdego z nas. Bardzo lubi koty (w szczególności je oszczekiwać).
Niepokoiliśmy się chudnięciem suni, a okazało się, że od ostatniej wizyty u weterynarza, przybrała 1,3 kg . Co do gubienia sierści (właściwie podszerstka) lekarz stwierdził, że albo to linienie przedwiosenne, a może brak witamin A i D. Dał zatem zastrzyk z miksem tychże i zaproponował, byśmy podawali jej codziennie do jedzenia łyżeczkę tranu. Wreszcie (w Radomiu im się to nie udało) została zaszczepiona. Ponieważ czasem (ale tylko wieczorami) zdarzają Jej się drżenia ciała i dziwne odruchy głowy, zwróciliśmy na to uwagę doktora. Stwierdził, że najprawdopodobniej są one wynikiem przeżytej traumy, a że Bunia ma wg niego przynajmniej trzynaście/czternaście lat, to jakkolwiek dobrze by u nas nie miała, to czasem tak po prostu będzie.
Święta spędziliśmy spokojnie, w rodzinnym gronie. Noc sylwestrową, petardy i fajerwerki, obie suczki kompletnie zignorowały.
Kochamy Ją bardzo i tak też żałujemy, że trafiła do nas tak późno, ale staramy się, by każdym dniem wynagrodzić jej przeszłe cierpienia.

Pozdrawiamy:
Ewa, Weronika, Zuzia i Krzysztof z Luką i Bunią

A my kochamy Was za to Wasze „kochanie…”

Poprzednie wpisy:
Labradorka Bunia wyadoptowana (+Film)
Labradorka Bunia (+Film)
Kombatantka Bunia – co biedna przeżyła? (+Film)
Staruszka Bunia – bezdomna labradorka z ulicy (+FILM)
Labradorka – bezdomna babuleńka z ulicy – apel
Labradorka – bezdomna babuleńka z ulicy (+film)

Labradorka Bunia Labradorka Bunia Labradorka Bunia Labradorka Bunia Labradorka Bunia

 

5 thoughts on “Labradorka Bunia, wieści z domu (+Film)”

  1. Buniu, miałaś szczęście, że trafiłaś do takich kochanych Państwa. Ciesz Ich i rozdawaj buziaczki. Niech każdy kolejny dzień będzie radosny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *