Kombatantka Bunia – co biedna przeżyła? (+Film) – nieaktualne

Labradorka Bunia

Wyadoptowana. Po wizycie u weterynarza okazało się, że…

Wieści z domu Buni:


W dniu 06. grudnia 2016 r. Bunia była na wizycie kontrolnej u weterynarza, w celu określenia dalszego postępowania. „Gryplan” zakładał:

  • RTG klatki piersiowej
  • RTG obręczy miednicznej + prawej, tylnej łapy
  • pobranie krwi (mocznik, cukier, tarczyca)
  • badanie endoskopowe dróg oddechowych

Po wykonaniu zdjęcia klatki piersiowej, lekarz postanowił zrezygnować z drugiego ze zdjęć i badania endoskopowego. Uzasadnił to obrazem kręgosłupa, żeber i serca.

Wykazało ono:

  • powiększenie serduszka
  • zwyrodnienia (wiek?) kręgosłupa
  • zwyrodnienia żeber (uderzenia/kopanie?)
  • zakrzywienie tchawicy (guz?/zwłóknienie?)
  • śrut, na wysokości rdzenia kręgowego „w połowie żeber”, po postrzale.

Ponieważ palpacyjnie potwierdził samoistnie pozrastane złamania kończyn i ze względu na stan serca, uznał za bezcelowe męczenie pieska niewnoszącymi nic nowego, a generującymi niepotrzebne koszty, badaniami.

Stwierdził, że nastąpiła poprawa stanu uszu i szacował, że po ok. trzech-czterech dniach będziemy mogli przestać aplikować do nich maść.

Tajemniczy antybiotyk mamy podawać zgodnie z planem.

Jesteśmy umówieni na kolejną wizytę za dwa dni, kiedy znane będą wyniki badań krwi.

Sunia, acz powolutku, uspołecznia się: przy głaskaniu przewraca się na boczek, unosząc łapkę (kilkukrotnie przewracając się na grzbiet).

W poczekalni u weterynarza po raz pierwszy odezwała się pełnym głosem. Podczas naszych posiłków zaczyna „żulić”, coraz bardziej zbliżając się do „wzorca rasy”.

Bardzo chętnie wychodzi na spacery, sprawiające jej ewidentnie radość.

Niestety nie sporządziliśmy fotorelacji z wizyty u lekarza, co postaramy się nadrobić w czwartek.

BARDZO SERDECZNIE CHCEMY PODZIĘKOWAĆ ZA POMOC WSZYSTKIM, KTÓRZY PRZEJĘLI SIĘ LOSEM BUŃKI.

Pozdrawiamy

Ewa, Weronika, Zuzia i Krzysztof

DOKONAJ WPŁATY.
PODARUJ LABRADORCE SZANSĘ NA GODNĄ STAROŚĆ!

Bezpośrednio na konto fundacji:

FUNDACJA PRZYJACIELE CZTERECH ŁAP
ROKITNO 2
74-304 NOWOGRÓDEK POMORSKI
PayPal: fundacja@przyjacieleczterechlap.pl
PKO BP 39144011850000000017295136
z dopiskiem Babuleńka

Poprzednie wpisy:
Staruszka Bunia – bezdomna labradorka z ulicy (+FILM)
Labradorka – bezdomna babuleńka z ulicy – apel
Labradorka – bezdomna babuleńka z ulicy (+film)

Labradorka Bunia Labradorka Bunia Labradorka BuniaLabradorka Bunia Labradorka Bunia

3 thoughts on “Kombatantka Bunia – co biedna przeżyła? (+Film) – nieaktualne”

  1. Mój Boże jak mogłeś pozwolić na takie kolejne bestialstwo i cierpienie cudownego niczemu nie winnego psa , Buniu kochana co Ty musiałaś przejść moje serce płacze …przepraszam Cię za wszystkich okropnych ludzi ….

  2. Z ciężkim sercem przeczytałam wyniki badań …
    Pocieszyły mnie zdjęcia Buni, bo obecnie wygląda
    dużo,dużo lepiej … odżyła 🙂 Gorące podziękowania
    dla opiekunów 🙂 Dziękuję,że jesteście ! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *