Bezpieczny sen w nowym domu…

Labradorka Bora

100% labradora w ciele ograniczonym wiekiem, ale duch dużego dzieciaka.

Lis z nowego domu:

Bora to prawie piętnastoletni labrador, której los spłatał figla i w jej życiu musiało zmienić się wszystko. Niedowidząca i niedosłysząca dziewczyna zmieniła dom, ludzi i przyzwyczajenia. Przyjechała do nas po zmroku, lekko przestraszona, nowe zapachy, kształty i odgłosy powodowały sporo obaw. Jednak gdy przyszedł poranek, zwiedziła całe podwórko, przywitała się z nowym stadem i zaczęła szukać jedzenia. W trakcie spaceru żadne pachnące źdźbło trawy nie ujdzie jej uwadze, a w porze karmienia domaga się jak najszybszego podania miski. Kocha ciasteczka. Macha ogonem nawet przez sen. Tak samo jak na każde głaskanie i każdy smakołyk. Jest pogodną dziewczyną, którą wciąż cieszą małe psie wydarzenia. Obserwuje ptaki, inne psy, ma swoje tempo i swój styl. Nie jest już młodym psem, nie pobiegnie za piłeczką, jej kroki są rozważne, ale człowiek patrzy na tę kulkę radości i docenia każdą chwilę z nią spędzoną. 100% labradora w ciele ograniczonym wiekiem, ale duch dużego dzieciaka.

A jak to się zaczęło?

Dostaliśmy informację z OTOZ Animals Kwidzyn, że 15 letnia sunia z powyższego zdjęcia pilnie potrzebuje domu. Właściciel suni przebywa w ZK i nie ma rodziny, która mogłaby zaopiekować się psem. Dodatkowo cała posesja ma zostać sprzedana.

Pani Monika z okolic Szczytna już od jakiegoś czasu była chętna na adopcję starszego labradora w potrzebie. Z radością więc przyjęła do swojego domu tę biedną sunię.

Źródło: Facebook

Labradorka Bora Labradorka Bora Labradorka Bora Labradorka Bora Labradorka Bora

4 thoughts on “Bezpieczny sen w nowym domu…”

  1. Pieknie. Smutna historia z happy endem☺️??Sto lat slicznotko. Dla Pani Moniki brawo za decyzje o adopcji starszaka☺️?

  2. Brawo dla Pani Moniki! Ma Pani ogromne serce! Bardzo Pani dziękuję za tę adopcję tej uroczej starszej damy.
    ???♥️

    Dziękuję również Wam za ratowanie labków i psów w typie labradora. Za zaangażowanie i piękne teksty, które zawsze czytam ze wzruszeniem.
    Nasz Rino spod Pacanowa jest mega szczęśliwym psem! Dobrych, psich Świąt! ???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *