
Colin jak pamiętamy został zabrany ze schroniska. Stan jego oczu nie był zachwycający 🙁 ….

Colin jak pamiętamy został zabrany ze schroniska. Stan jego oczu nie był zachwycający 🙁 ….

Roxi została wyadoptowana
Roxi ma 7 lat. W obecnym domu pojawiła się mając 2 latka. Wychowywała się razem z kotem. Ich przyjaźń była tak duża, że jedli razem ze wspólnej miski.

Saba, nasza ulubienica, o los której martwiły się dziesiątki osób trafiła na wspaniałych ludzi. Jej nowi państwo Magda i Kuba, najpierw ratowali jej życie i zdrowie a teraz… nie potrafią się z nią rozstać, dali jej szczęśliwy i bezpieczny dom. Wielkie Dzięki dla Was!

Antek znalazł swój dom.
Antek to szlachetna mieszanka cudownego labradora z dostojnym owczarkiem niemieckim. Młody, niespełna roczny prawie mężczyzna (bo tych najważniejszych elementów w okolicach ogona został już pozbawiony), porzucony przez dwunożnego stwora, który śmiał nazwać się człowiekiem.

Bazylek wyadoptowany.
Czy można być szczęśliwym (nawet będąc przystojnym brązowym labradorem), na dwóch metrach kwadratowych, bez świeżego powietrza, światła i na gołej, zimnej ziemi? Bez wody, w blaszanych ścianach, gdzie od czasu do czasu rzucono Mu do brudnej miski ochłap starej, śmierdzącej kiełbasy?
Czytaj dalej Szczęśliwy pies? Nie dajcie się zwieść – wyadoptowany

PESTKA ma już swój dom na zawsze 🙂
Pestka została w właścicielami i… wylądowała w schronisku jako Coco 🙁
Pestka – prześliczna drobniutka, około 3 – letnia blondyneczka, która jeszcze wczoraj miała dom i kochającego Pana, a dzisiaj zastanawia się dlaczego Jej dom się rozpadł, a dla Niej samej zabrakło w nim miejsca…

Sunia wyadoptowana
Marina jak port jachtowy, czeka na swojego żeglarza by przycumował do niej na stałe.
Czytaj dalej „Marina” – kto zacumuje w jej sercu na stałe? Wyadoptowana

Szczęśliwy pies to między innymi pies dobrze wyspany. Wygodnie legowisko to podstawa dobrego snu.

Maniek wyadoptowany, szczęśliwy pies, szczęśliwa rodzina
Maniek to młodzian, taki prawie labrador. Być może ktoś go porzucił? Błąkał się po ulicach i po miesiącu został zabrany do schroniska w Łowiczu.

