Ami – biszkoptowa labcia czekająca na Nowy Dom ma jeszcze wielką prośbę… – nieaktualne

Ami, labradorka do adopcji

Wyadoptowana. Kto zechciałby zaprosić ją do swojego domu i serca?

Ta na oko 3-4-letnia biszkoptowa piękność została znaleziona w grudniu ubiegłego roku w przydrożnym rowie. Miała problemy z poruszaniem – podejrzewano potrącenie lub jakiś stary uraz sprzed kilku miesięcy. Może ktoś ją wyrzucił z samochodu? Tego nie wiemy i – tak jak w przypadku większości psich znajdek – już się nie dowiemy. Ale tak naprawdę nie ma to już żadnego znaczenia. Sunia ma już nowe życie. Udzielono jej pomocy (przeszła rekonstrukcję więzadła w tylnej łapce) i zaproszono do ciepłego Domu Tymczasowego.

Operacja więzadła w tylnej łapce była bardzo kosztowna, dlatego prosimy gorąco o pomoc w sfinansowaniu zabiegu. W tym celu stworzyliśmy zbiórkę:

Pomagam.pl

Ami, labradorka do adopcji

Dziś Ami czuje się dobrze i… każdego dnia pokazuje, że jest labradorem z krwi i kości! To 100% przylepa, kochająca człowieka i chodząca za nim krok w krok. Obce są jej konflikty – czy to z innymi psami, czy z kotami. Zawsze musi coś nosić w swoim uroczym pyszczku – maskotkę, gałganka, zabawkę. Jest to także typowy „żebrador”, łasy na wszelkiej maści smakołyki 🙂 Zachowanie Ami wskazuje na to, że prawdopodobnie mieszkała kiedyś w domu – sygnalizuje swoje potrzeby fizjologiczne, autem jeździ zupełnie „na luzie” a pozostawiona sama zachowuje spokój. Jej powyciągane sutki świadczą o tym, że była kiedyś psią mamą, wysoce prawdopodobne, że więcej niż raz. Jest to super psinka, a co najważniejsze – zdrowa, bo poza minionym problemem z nic jej nie dolega!

Dla tej uroczej blond dziewczyny szukamy Domu Stałego – czy wśród społeczności labradory.org jest ktoś, kto na wiosnę zechciałby zaprosić do swojego domu i serca uroczą i kochaną Ami?

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
510957071 (Bernadetta), 573981988 (Kasia),
✉ adopcje@labradory.org

Ami, labradorka do adopcji Ami, labradorka do adopcji Ami, labradorka do adopcji

14 thoughts on “Ami – biszkoptowa labcia czekająca na Nowy Dom ma jeszcze wielką prośbę… – nieaktualne”

  1. Witam,
    Czy sunia jest wysterylizowana? I czy po operacji może chodzić po schodach?
    Mieszkam w bloku na 4 piętrze i mam już psa labradora czy sunia nie wykazuje agresji w stosunku do innych psiaków?

    1. Witam, Ami nie jest wysterylizowana. Nie powinna chodzić po operacji po schodach. Adopcja na 4 piętro bez windy, nawet zdrowego psa jest wykluczona.
      Ami jest przyjazna do psów i suczek

  2. Dzień dobry, wypełniłam formularz adopcyjny, ponieważ jestem zainteresowana zaadoptowaniem tej przeuroczej suni.

  3. Gdzie przebywa sunia? Czy pomagacie w transporcie? Bo mieszkam w Lublinie Czy to jest realne aby ją adoptować?

  4. Dzień dobry, miałam jednocześnie dwa czarne labradory. Keiser odszedł 2013 miał 16,5 roku, jego syn Ramzes w 2018 miał 14 lat. Jestem zainteresowana adopcją, czy nadal aktualne, jeśli tak proszę o info bo nie mam w tym doświadczenia , pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.