TINA, młodziutka sunia za tęczowym mostem

Tina, labradorka do adopcji

Otrzymaliśmy smutną wiadomość…

Wczoraj zmarła Tinka. Od dwóch miesięcy walczyliśmy z zapaleniem trzustki. Ja cały czas słyszę jak tupta w domu. To najgorsze dni w moim życiu. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy. Byliśmy w najlepszych klinikach. Nigdy się z tym nie pogodzę. To było moje słoneczko 😭😭😭


Wyadoptowana. Labradorka uwolniona z łańcucha marzy o prawdziwej kanapie.

Tina jeszcze niedawno tkwiła na krótkim łańcuchu. Życie jej nie rozpieszczało. Oprócz brudnego podwórka nie znała świata zewnętrznego. Nie znała dobrego jedzenia, spacerów, smyczy i weterynarza. Miała do dyspozycji namiastkę budy, która nawet nie miała podłogi. Jako szczeniak podobno bawiła się z dziećmi i mieszkała w domu, ale szybko urosła, jej potrzeby spaceru, zabawy nie były zaspokajane, więc żeby mieć z psem święty spokój przywiązano ją na łańcuch. I tak spędziła ponad 2 lata.

Tina, labradorka do adopcji

Tina jest niezwykle radosnym psem, skorym do wszelkich zabaw i biegania. Spontaniczna i energetyczna sunia – to takie żywe srebro, wszędzie jej pełno. Dość szybko nawiązuje kontakt z innymi psami. Nie znamy jej stosunku do kotów. Na smyczy chodzi średnio, więc ten element zachowanie trzeba jeszcze ćwiczyć. Bardzo stara się zachować czystość, chociaż niewielkie wpadki mogą się jeszcze zdarzyć, na pewno znikną przy regularnych spacerach. Chociaż Tina od czasu uwolnienia jej z łańcucha zrobiła ogromne postępy, to sporo nauki jeszcze przed nią. To niezwykle mądra labka i bardzo szybko się uczy. Bardzo pragnie ich towarzystwa, szuka kontaktu, głasków, przytulania, ale w początkowych kontaktach jest ostrożna, potrzebuje troszkę czasu, aby w pełni zaufać.

Szukamy dla Tiny domu, który zapewni jej z jednej strony aktywność, zabawy, spacery, z drugiej strony spokój, stabilizację i ciepło opiekuńczych skrzydeł nad nią rozpostartych. Tina powinna w nowym domu zostać pełnoprawnym członkiem rodziny. Labka jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i zachipowana. Przebywa obecnie w Łodzi.

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
510957071 (Bernadetta), 573981988 (Kasia),
✉ adopcje@labradory.org

Tina, labradorka do adopcji Tina, labradorka do adopcji Tina, labradorka do adopcji Tina, labradorka do adopcji Tina, labradorka do adopcji Tina, labradorka do adopcji Tina, labradorka do adopcji

5 thoughts on “TINA, młodziutka sunia za tęczowym mostem”

  1. Dobrze, że w swym cierpieniu miała kochających opiekunów. 💔

    To tylko pies
    To tylko pies,
    tak mówisz, tylko pies…
    A ja ci powiem,
    Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
    On nie ma duszy, mówisz…
    Popatrz jeszcze raz
    Psia dusza większa jest od psa
    My mamy dusze kieszonkowe
    Maleńka dusza, wielki człowiek
    Psia dusza się nie mieści w psie
    I kiedy się uśmiechasz do niej
    Ona się huśta na ogonie
    A kiedy się pożegnać trzeba
    I psu czas iść do psiego nieba
    To niedaleko pies wyrusza
    Przecież przy tobie jest psie niebo
    Z tobą zostaje jego dusza. Barbara Borzymowska

  2. Jest mi bardzo przykro, kiedy czytam o odejściu za tęczowy most. A w przypadku Tiny żal serce ściska jeszcze mocniej bo była taka młodziuta. Życzę sił i pocieszania w tym trudnym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *