
Oczywiście z posłankiem, bo przecież nie będę oglądał na gołej podłodze…
W nowym domu jest świetnie. Na przykład, często razem oglądamy mecze.
Zresztą zaraz przyjdą koledzy-kibice…

Tylko na co ona tak pokazywał?
Poprzedni wpis: Willy – ostatni uciekł z piekła… wyadoptowany



