Prada, 8-letnia wesoła labradorka do adopcji – nieaktualne

Prada, labradorka do adopcji

Wyadoptowana. Szukamy odpowiedzialnej rodziny, w której sunia będzie kochana.❤️

PRADA to aktywna, wesoła i energiczna sunia. Przyjazna i otwarta na ludzi. Człowiek jest dla niej PRIORYTETEM. Ogromnie lubi być blisko niego i zrobi wszystko, żeby zasłużyć na odrobinę uwagi. Nad zabawy i towarzystwo innych zwierząt przedkłada kontakt z ludźmi. Prada jest w miarę poukładanym psem, który potrafi odnaleźć się w różnych sytuacjach. Grzecznie zostaje sama w domu. Nie niszczy. Zachowuje czystość. Nie jest agresywna, ale to silna psychicznie i charakterna dziewczyna, która nie daje sobie „w kaszę dmuchać” więc lepiej gdyby nie musiała mieszkać z innym psem. Uciekające koty – goni. Ładnie chodzi na smyczy. Czasem zdarza się, że coś ją zaciekawi i zaczyna ciągnąć jak parowóz, ale w związku z tym, że jest wpatrzona w człowieka jak w obrazek, to łatwo wszystko korygować.

Prada jak każdy labek potrzebuje cierpliwości i łagodnego ale umiejętnego prowadzenia. Świetnie odnajdzie się w domu gdzie będzie mogła we wszystkim towarzyszyć opiekunom. Jej dotychczasowe życie było poukładane i przewidywalne więc chcielibyśmy, żeby nowy dom zapewnił Pradzie stabilizację i poczucie bezpieczeństwa. Szukamy odpowiedzialnej rodziny, w której sunia będzie kochana i traktowana jak pełnoprawny domownik.

Prada przebywa w woj. mazowieckim.

Osoby zainteresowane adopcją prosimy o wypełnienie formularza zgłoszeniowego.


Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
573981988 (Kasia), 510957071 (Bernadetta)
✉ adopcje@labradory.org

Prada, labradorka do adopcji Prada, labradorka do adopcji Prada, labradorka do adopcji

1 thoughts on “Prada, 8-letnia wesoła labradorka do adopcji – nieaktualne”

  1. Prada nie wygląda na 8 lat, ale znów wiek jest zapewne przeszkoda w znalezieniu nowego domu. Zamieśćcie proszę post ponownie. Sunia jest tego warta.
    Ja mam juz labradorkę ( i okresowo drugiego psa 🙂 ) a stan zdrowia nie pozwala mi adoptować drugiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *