Listy od Maxa

Labrador Max

Max jest prawdziwym misiem o energii czerpanej z reaktora.

Witamy
Od dzisiaj, 16.07.2017r., znów mamy dwóch synów. Dołączył do nas Max. Kim jest Max? Max jest prawdziwym misiem o energii czerpanej z reaktora, Pani Krysia z DT dotarła do nas około godz. 16, jest 22 no i teraz Maxiu zasypia…. Dzień pełen nowych miejsc, zapachów, dźwięków, człowieków (poznał i zaprzyjaźnił się już z sąsiadami, piesami i człowiekami), wyruszył na spacer po okolicy i pobliskim lesie, krótko bo około 20 minut, coby się ludziska nie zamęczyły, to i przy nodze z nami szedł. Zjadł kolację, ale chyba kuchnię trzeba zmienić, bo nie do końca poszło. Na szczęście zapasy są, i kilka kilo można poświęcić. Max w ciągu tych kilku godzin z nami potrafi już wykonać komendę siad i leżeć, a teraz zaczyna chrapać. Trochę pracy przed nami, ale takie wyzwania to przyjemność. A wszystko dzięki adopcje.labradory.org , całej ekipie bardzo za to dziękujemy.
Pozdrawiamy Labomaniaków z Kielczy na Opolszczyźnie.

Dzień Dobry
No i noc za nami, ja na rogówce, Max na dywanie, ja pod kocykiem a on pod moją ręką. Spał dobrze i mocno (chrapać potrafi), ale bardzo czujnie, pacnięcie komara dłonią i już sprawdzał co jest grane. Pierwsza pobudka o 5.30, podwórko, siku i powrót do domu. Potem odprowadził Panią do bramy, i wzrokiem samochód do skrzyżowania, i….. następna pobudka 8.30. Teraz odpoczywa po porannym spacerku, też krótkim,i ale intensywniejszym.
Pozdrawiam
Jan

Poprzednie wpisy:
Max, labrador do adopcji
Do adopcji labrador Max, który lubi koty
Max, puszysty misio do adopcji cz. II
Puszysty misio do adopcji

Labrador Max Labrador Max Labrador Max Labrador Max Labrador Max

5 thoughts on “Listy od Maxa”

  1. Aleeee niespodzianka ?
    Wspaniałe uczucie – móc przeczytać o rozpoczynającym się NOWYM życiu Maxa – Misia,wśród cudownych Człowieków.
    Powodzenia na dłuuuugie lata ❤

  2. wspaniale Misiu, masz extra warunki bytowe, masę miejsca do biegania,kochających Cię człowieków. cudownie, pozdrawiam labomaniaków, Świetne zakończenie

    1. to tylko początkowo na spacery, dla jego i naszego bezpieczeństwa, jego kilogramy i energia potrafią zaskoczyć, a na wsi mamy dużo psiaków które prowokują a Maxio nie jest obojętny, jemu nie przeszkadza widocznie już kiedyś nosił, a my używamy z rozwagą, więc proszę się nie martwić, nie chcemy mu zrobić krzywdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *