
Prawdziwy obieżyświat 🙂
Wieści z domu:
Witam. Luna jest z nami od 21 kwietnia, a więc już 3 miesiące. Przez ten czas nie obyło się bez kilku wizyt u Weterynarza. W czerwcu miała być wysterylizowana, lecz Pani Doktor stwierdziła że bezpieczniej będzie to zrobić po zakończeniu cieczki. Niestety, po miesiącu od wizyty kontrolnej, Lunka dostała ciąży urojonej; no i znowu – tabletki, hormony, bo trzeba było zatrzymać laktację i jej odruchy macierzyńskie. Obecnie wszystko już jest na dobrej drodze, jeszcze kilka dawek Galastop-u i będzie ok. Mamy nadzieję że przed kolejnym wyjazdem na wakacje uda się zakończyć sprawę sterylizacji.
Lunka czuje się już jak u siebie w domu. Zapanowała nad narożnikiem w salonie i od czasu do czasu udaje się jej wskoczyć do łóżka w sypialni. Jesteśmy też po wizycie w salonie „spa”, ale okazało się że to dla niej wielki stres który wywołał atak padaczki. Kąpiemy się więc w domu pod prysznicem.Podczas czerwcowego pobytu w Bieszczadach, Luna dała się poznać jako zdyscyplinowany pies. Puszczona luzem trzymała się blisko nas i nie uciekała w głąb lasu; to wielka zaleta, mając na uwadze niedźwiedzie i inne dzikie zwierzęta.
Lunka jest bardzo towarzyskim pieskiem, toleruje inne zwierzęta, z wszystkim chce się bawić, czasami mam wrażenie że to taki 3 letni szczeniak ;). Uwielbia małe dzieci, w stosunku do nich jest bardzo opiekuńcza i cierpliwa. Uwielbia długie spacery, okoliczne lasy zna już doskonale więc biega po nich bez uwięzi cały czas kontrolując czy jesteśmy w pobliżu.
Nad jeziorem zachowuje się jak na labka przystało – nie chce wyjść z wody. Jednak dla pełnego bezpieczeństwa /padaczka/ dostała kapok w którym czuje się swobodnie no i przede wszystkim może szaleć do woli.
Minęły 3 miesiące, a my czujemy się tak, jakby była u nas od szczeniaka 🙂
Pozdrawiamy serdecznie.
Krzysztof Pezda
Poprzednie wpisy:
Lunka znalazła dom, znaleźli się wspaniali ludzie ❤
Lunka, młoda labradorka szuka naprawdę kochającego domu – nieaktualne





Przesliczna:) Tylko kochać. Zdrówka kochana życzę:)xxx
Dziękujemy i pozdrawiamy ?
Patrząc na takie zdjęcia… aż serce cieszy:) Nasze dwie duże sunie podróżują z nami niemalże po całym świecie, samochód traktują jak drugi dom:):) Czy podróże z dużymi psami są problematyczne? Skądże!!! Ograniczenia są tylko w naszej głowie. Nasze psy są tam gdzie my: „Bo mój dom jest tam gdzie mój pies”:) Noclegi, knajpy, restauracje, parki narodowe wiele się zmieniło, aktualnie właściciele tych miejsc zdają sobie sprawę, że tracą klienta…nie akceptując jego pobytu z psem:) Nasze dziewczyny mają paszporty i przemieszczamy się z nimi jeżeli mamy chęć wypoczynku lub konieczność zawodową …wszędzie. To przecież członkowie rodziny, więc tam gdzie my tam i one:) Nie wyobrażamy sobie ich zostawić komuś pod opiekę. W Szwecji zaobserwowaliśmy na przykład niesamowitą kulturę, jeżeli chodzi o usuwanie nieczystości po naszych pupilach. Tam nawet kupka zrobiona w morskiej wodzie zostaje usunięta przez właściciela, który walczy zawzięcie by ją wydobyć z otchłani 🙂 Ludzie w Szwecji uważają za oczywiste by mijające psu na ulicy się…przywitały, sami są milczący ale zwierzaki powinny się poznać:) W Norwegii pies może wejść z nami i spacerować… po cmentarzu. W Niemczech boją się psów i podchodzą do nich z dystansem:) Japończycy…. robią im sesje zdjęciowe:) W arabskich krajach nie wejdziesz z psem do miejsc w których spożywane są posiłki. W Czechach pies dostaje miskę jak każdy:) W Polsce…zanim obsłużą ciebie obsłużą psa:) Górskie parki narodowe omijają zakazy nie wchodzenia z psami i często na szczycie możemy spotkać także psich zdobywców, szczęśliwych, że w trakcie wspinaczki mijaliśmy…górskie potoki:) Oczywiście to relacje wybiórcze i subiektywnie zaobserwowane bo naprawę świat jest bardzo kolorowy jeżeli chodzi o odbiór naszych czworonogów:) Nie bójmy się ich wszędzie zabierać niech go poznają i zdobywają razem z nami!!!:)
Pozdrawiamy wraz z Hera i Hathor:)
Maja, Krzysztof i Paweł.
Dziękujemy za wspaniały komentarz. My tez nie wyobrażamy sobie żeby jechać na urlop bez Luny. Skoro jest członkiem rodziny to jakżeby inaczej??? Pozdrawiamy serdecznie! ?