Sunia w domu tymczasowym. Ona tak uwielbia kontakt z dziećmi – zobaczcie kolejne zdjęcia.
Suczka została zabrana po potrąceniu przez samochód do lecznicy, ale w wypadku nie ucierpiała. Dostaje preparat na stawy, miała badaną krew i hormony tarczycy. Z jednego boku były zaczerwienienia skóry i wytarta sierść. Ma około 9 lat.
Nikt Jej nie szukał.Bardzo nam zależy, aby trafiła do domu stałego lub na tymczasowego. Nie ukrywamy, że w Krobi, małym miasteczku szanse na adopcje są małe.
Gabi potrafi zjednywać sobie ludzi, uwielbiamy Ją, ale jednocześnie nie chcemy Suni skazywać na życie w przytulisku. Przytulisko jest prowadzone przez wolontariat.
Sunia aktualnie jest w domu tymczasowym pod opieką Labradorowe Serca.
Tel. Marysia 602282888
Ogłoszenie grzecznościowe.






Przesympatyczna 🙂 pełna ciepła, trochę zaniedbana …
lecz cóż to znaczy dla Dobrego Serducha 🙂