
Pani doktor stwierdziła, że jestem bardzo wspaniałą, zdrową i zgrabną labradorką 🙂
Witajcie.
Minął tydzień mojego pobytu w Gdyni. Wiele się dzieje ale jedno co mogę Wam „szczeknąć” to tylko to, że jest ciekawie i wiele się dzieje. Chodzimy na spacery, bawię się i poznaję wiele nowych psich zabawek, które są bardzo ciekawe. Byliśmy u pani doktor, która stwierdziła, że jestem bardzo wspaniałą, zdrową i zgrabną labradorką i nawet zawołała swojego męża żeby nacieszył mną oko :-). Odwiedzamy często moją siostrę bliźniaczkę i chodzimy na wspaniałe leśne spacerki. Jest wesoło a po spacerkach odsypiam bo jestem wykończona świeżym powietrzem. Wielką frajdę sprawiają mi podróże gdyńskimi autobusami i trolejbusami. No i chcę Wam powiedzieć, że przybyło mi na boczkach a waga pokazuje już 30,5 kg :-). Pozdrawiam merdając ogonkiem
DORA
Moja siostra bliźniaczka:
Zmęczona spacerkiem:
Jedziemy trolejbusem:
Z wizytą u pani doktor:
Moja nowa psia zabawka:
Smaczne rarytasy na poprawę kondycji:



