Zupełnie normalnie…
… gdy wracam do domu nie wita mnie od drzwi, tylko sobie słodko chrapie, a ja budzę go głaszcząc po policzku i wtedy wybucha wulkan radości. W życiu codziennym dogadujemy się bez słów 🙂 Troy od razu wyczuwa moje intencje, a na spacerach wystarczy, że pogłaskam go po pleckach i już za mną idzie.
Między Kasjanem a Troy’em nawiązała się wielka przyjaźń i miłość.
Nic tak nie motywuje Kasjana do wstania z łóżka, żeby iść do przedszkola jak informacja, że trzeba nakarmić pieska. Spokojny i cierpliwy Troy ma bardzo dobry wpływ na nasze energiczne dziecko.
Z każdym dniem Troy pokonuje coraz dłuższe trasy na spacerach z trójka mniejszych psich przyjaciół. Ciężko zapanować nad taką bandą, dlatego na pola dojeżdżamy autem 🙂 Kasjan oczywiście wszystko nadzoruje i nie zapomina o tym, żeby co chwilę głaskać i przytulać swojego najlepszego Przyjaciela.
Bardzo dziękujemy, że mogliśmy adoptować Troya ❤️

Poprzednie wpisy:
Troy ma nowego przyjaciela
Troy – idealny pan do adopcji (+film) – nieaktualne
Troy – starszy pan do adopcji (+film)
Troy, 9-letni labrador duszą szczeniaczka do adopcji
Troy, staruszek labradora z duszą szczeniaczka czeka na dom (+film)





Przecudowne to pierwsze czarnobiałe zdjęcie, wszystkie cudne, ale to powala na kolana… Troy wygrał swoje życie dostając tak samo brzgraniczną i czystą miłość, jaką nosi w swoim ogromnym labowym sercu..
Mam ponadrocznego labradora, Korę, inaczej Korek lub Korcica.Metryki, badania, rodzice rodowodowi.Dysplazja łokci, rozchwiane biodra.Operacja, co trzy miesiące tomograf, RTG.Tlumacze pieskowi, że nie może za dużo biegac, wydaje się że rozumie.W zasadzie wszystko rozumie.I jest szczęśliwy jak Troy.Nawet uśmiecha się w taki sam sposób.Ma swoj dom, a nawet pokój z łóżkiem:)Nigdy dotąd nie byłem tak szczęśliwy jak teraz.Przeogromne serce.Nikt, kto nie miał psiaka nie zrozumie, że psiego przywitania nic nie zastąpi.Ciezko mi wyjechać chociażby na parę dni, ale kilka razy dziennie muszę mieć relacje i zdjęcia co u Korka i oczywiście połączenie video.Teraz leży sobie przed furtka i czeka na kolegów, Pako i Tofi zajrzą spacerując, a wieczorem rewizyta.Pozdrawiam.
Mark, bardzo się cieszę, że Korek ma wspaniały dom i Ciebie pełengo zaangażowania w leczenie jego schorzen. Korka i Troya łączy bardzo dużo 🙂 osobiste łóżko, piękny uśmiech i niestety problemy zdrowotne 🙁 ale najważniejsze, że są kochane takimi jakimi są, mają w nas oparcie i szczęśliwe domy 🙂 Korek nie mógł lepiej trafić! Pozdrawiamy
ci co kochaja zwierzeta to sa wspanialymi ludzmi aby wiecej takich sam mam pieska ze shroniska to jeyny moj przyjaciel ludzie kochajcie zwierzeta bo one tez nas hca kochac pozdrawiam