
Wyadoptowane. Psy mają już dom tymczasowy. Czekają na adopcję. Nie pozwólmy ich rozdzielać.
Przedstawiamy Wam Skipera i Pago. Ci dwaj Starsi Panowie rok temu trafili pod naszą opiekę, wtedy nie mogliśmy uwierzyć że udało się chłopaków nie rozdzielać! Niestety życie lubi płatać figle i psiaki w przyszłym tygodniu muszą opuścić dom który miał być ich już na zawsze! To mega pozytywne psiaki łagodne do ludzi, dzieci, dogadujące się z innymi psami. Nie chcemy aby trafiły do hoteliku one nie zasłużyły sobie na taką tułaczkę. Może ktoś z Was mógłby dać im ciepły kąt? Udostępniajcie może ktoś się w nich zakocha! Psy pozostając pod opieką fundacji są przez nas finansowane zarówno jeśli chodzi o wyżywienie jak i koszty szczepień, odrobaczeń i leczenia weterynaryjnego.
Skiper, to ten czekoladowy 10 letni – jest psem bardzo spokojnym, ciapkiem o wielkim sercu, który daje sobie wyjadać z miski. Ma łagodny charakter i na spacerach używa mowy psiego ciała w taki sposób, że największe ujadacze w końcu się do niego przekonują i podchodzą bliżej, żeby się przywitać. To, co mu zaczyna dokuczać, to wiek. Czasami, jak na spacerze więcej pobiega, to rano trudno mu wstać z posłania. Oczy już nie są tak przejrzyste, jak kiedyś, ale węch doskonały – stary chlebek, zgniłe jabłuszka czy skórki od kiełbaski znajdzie zawsze i wszędzie….
Nie potrzebuje dużo ruchu, długie spacery już nie dla niego. Nie boi się fajerwerków i strzelania.
Skiper nie jest dużym psem, waży około 30-32 kg, jest wykastrowany i ma wszczepiony chip, oraz paszport.
Skiperowi będzie wszędzie dobrze, on kocha każdego, kto go pogłaszcze i da jedzenie…
Pago to Ten wymagający większej uwagi i opieki. Przede wszystkim to pies wyciągnięty ze schroniska, po przejściach. Z wierzchu nerwowy, w środku pluszak i przytulak, do mężczyzn z początku bardzo nieufny. Jest labradoropodobny – szczuplutki (taki ma być, żeby nie obciążać stawów) i nieduży.
Po kastracji nie trzyma moczu i musi codziennie rano dostać tabletkę (Ditropan). Jak je tabletki, to nie ma problemu.
Pago to zmarźlak, teraz w ciągu dnia śpi w pokoju pod piecem, w nocy obowiązkowo w łóżku POD kołdrą, najlepiej przytulony do kogoś :))))
Jest bardzo inteligentny i bystry. Bystrzejszy stokrotnie bardziej od Skiperka. I uparty przy tym
Mistrz w wyszukiwaniu „smakołyków” na spacerach, jak coś chwyci, zjada z prędkością światła.
Przejmuje wzorce zachowania od Skipera i dzięki temu stał się bardziej ufny do obcych, nie boi się fajerwerków, nauczył się jeść prawie wszystko (Skiper uwielbia WSZYSTKO, a zwłaszcza ogórki kiszone), nauczył się nie szczekać. Nauczył się też nie rzucać na wszystkie psy ze zjeżoną sierścią (tak na wszelki wypadek), ale wciąż nerwowo reaguje na ujadające i zjeżone obce psy.
Ma fobię na parasol Jest młodszy od Skipera przynajmniej dwa lata.
Dużo radości wniósł do domu, jest jak iskierka przy ospałym i pełnym dobroci Skiperku.
Źródło: Fundacja Prima
Kontakt: 600 931 811 (Agnieszka), 530 683 798 (Iwona)
Ogłoszenie grzecznościowe.





Z chęcią bym przygarną te psiaki ale niestety żona jest na nie pomimo że mamy dom i podwórko ?
Przekonać żonę panie Dawidzie są sposoby:)A tak na poważnie to chyba jest tutaj dużo ludzi którzy mogą potwierdzić że dwa takie cuda to podwójne szczęście
Potwierdzam mam L abladora i p inczera sa cudowne
Panie Davidzie mąż też nie chciał w domu zwierzęcia (my mamy akurat kota). Kiedy jednak bez zgody męża pojawiła się w domu kochana kicia to teraz oszalał na jej punkcie. Może jak pojawią się psiaki to skradną jej serce 😉
Jak pojawią się psiaki to żona będzie miała dużo więcej sprzątania, zniszczony ogródek i koniec z wyjazdami… Decyzja o nowym zwierzęciu w domu powinna być podjęta świadomie i zaakceptowana przez wszystkich domowników.,
Zwierzaki tez sie zabiera na urlopy ja mam labladora i dwa koty wszędzie są z nami a sprzątanie jak codzień
W opisie na fb tej strony powinna byc zawsze nazwa miejscowosci. W ten sposob pieski predzej by trafily na wlascicieli
Chętnie przygarnę skipper. Jeśli to aktualne
Z mila checia przygarne jednego
Od blisko 12 lat mamy szczęście dzielić dom z czekoladową księżniczką INDIGO, to wspaniałe pieski które potrzebują stabilności, miłości i pełnej miski oczywiście 🙂 oddają siebie na zawsze
A może znajdzie się ktoś, kto weźmie oba? Widać, że są bardzo zżyte. Rozdzielanie ich powinno być ostatecznością
Czy juz Labradory maj dom? Jestem na Tak by dac dom i milosc 2 Labradora
Tez chętnie bym oba przygarnela. Czy ktoś coś wie na ich temat?
Pani Renato proszę o kontakt 608391927
Dziś odczytalam wiadomość. Jutro zadzwonię jeżeli mogę
Sama bym je wzięła ale mieszkam w UK. Jest możliwość ze psy zostaną przetransportowane do UK? Pokryłabym koszty przejazdu?