Rukki – czarny Anioł we Włoszech

Rukki

Wieści z domu.

Witam wszystkich.
Pamiętacie jeszcze wspaniałego czarnego psiaka o sercu ❤anioła?
Tak, tak, to Rukki „czarny anioł”. 19 września minie 11 miesięcy jak ten wspaniały pies jest już z nami.

Jest grzecznym, cierpliwym, posłusznym (dlatego spacerki już odbywają się bez smyczy ) bardzo mądrym zwierzaczkiem.Bardzo mało szczeka, w domu prawie wcale, nic nie niszczy, nawet pozostawiona kiełbaska na stole po naszym powrocie została nie tknieta 🙂 A była na brzegu stołu 😉

Rukkuś ma niestety problemy ze stawami, ale po odpowiednim leczeniu wszystko jest w jak najlepszym porządku. Niestety musimy ograniczać mu jedzonko by za bardzo nie przytył i nie miał problemu z chodzeniem.

Toleruje inne psiaki jak tylko uzna, że nie ma zagrożenia, po prostu zależy od niego samego kto mu się spodoba🙂 Mamy w domu kotka więc Rukki już nie zwraca na żadnego kociaka uwagi. Wystarczyło troszkę cierpliwości tłumaczenia, że kotek też jest nasz i już jest ok, tak więc da się by piesek z kotkiem się polubili 😉

Poznajemy go każdego dnia. Ale najlepsze było to jak okazało się że Rukki to pies podróżnik 🙂 Pojechał z nami na wakacje do Włoch😀Przejechał 1400 km bez żadnego problemu,uwielbia jeździć samochodem. Wystarczy otworzyć drzwi od auta A Rukki już w nim siedzi 🙂 choć kawałek a musi się przejechać 😉 We Włoszech czuł się wspaniale, był na plaży specjalnej dla piesków, miał nawet swój leżaczek 😎 Co nie zmienia faktu, że kilka piesków mu się nie spodobało 😏Ale był do ogarnięcia. Za wodą za bardzo nie przepada tzn pływał ale wydawało mi się że był lekko wystraszony fal, wolał poleżeć sobie przy brzegu i potarmosić się w piasku 😉

Gdy wróciliśmy zmęczeni z podróży, wyskoczył z auta poszedł się przywitać z kociakiem i wyobraźcie sobie, że wrócił z powrotem do auta 😂tak mu się jazda spodobała.

A więc moi drodzy… Rukki ma się bardzo dobrze,jest szczęśliwy i bardzo zżyty z nami. Cały czas to „czarny anioł” który uwielbia piłkę, potrafi sam się świetnie nią bawić 😉 A gdy mu się znudzi przyjdzie i mnie zaczepia🙂

Najbardziej jest zadowolony jak wszyscy jesteśmy w domu. Wieczorem gdy już wszyscy są w łóżkach robi tak zwany obchód 😀 czyli leży ze mną w sypialni, zejdzie, obejdzie całe mieszkanie, sprawdzi czy wszyscy są i idzie dopiero spać. 🙂 taki to mądry psiak.

Jeszcze raz dziękuję za to, że mogliśmy go adoptować, to wspaniały pies.

Pozdrawiamy wszystkich miłośników Rukkiego, tych którzy trzymali kciuki żeby Rukki znalazł kochający go dom, bo wiecie co… Rukki znalazł taki właśnie dom, który już nigdy go nie zawiedzie ❤

Życzę wszystkim kochanym zwierzaczkom żeby również im się udało znaleźć ciepły kąt z kochającymi ludźmi.
Teraz my trzymamy za nich kciuki! ❤

Poprzednie wpisy:
Rukki – piesek o wspaniałym sercu
Rukki – Czarny Anioł (+film) – nieaktualne
Rukki – bardzo grzeczny i posłuszny pies do adopcji (+film)
Rukki, pozostawiony przez człowieka w lesie – dalej ufa człowiekowi

RukkiRukkiRukkiRukkiRukki Rukki Rukki RukkiRukki

One thought on “Rukki – czarny Anioł we Włoszech”

  1. Bo takie czarne anioły są najlepsze. Sama mam od ponad roku czarną anielicę dzięki Panu Rysiowi. Nie wyobrażam sobie życia bez niej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *