Porzucona Hera, po ciężkiej operacji – prosimy o pomoc! (uzupełnienie) – wyadoptowana

Hera po operacji

Hercia została wyadoptowana.
Porzucona Hera jest już w domu tymczasowym, gdzie oczekuje na decyzję… odnośnie swojego statusu prawnego.

Hera jest w opłakanym stanie, wymęczona  przebytą operacją. Sierść wychodzi garściami. W takcie operacji odkryto guz na śledzionie, niestety nie można było go usunąć z uwagi na ciężki stan suni. Aktualnie  otrzymuje ona w DT zastrzyki.

Do tego dochodzi trudny status suczki. Właściciel nie podjął jeszcze decyzji o zrzeczeniu się psa i teoretycznie sunia jest w dalszym ciągu jego własnością.

Jednocześnie z pomocy finansowej wycofała się jedna z fundacji. Pozostały niezapłacone rachunki.  Dlatego bardzo prosimy o pomoc finansową wszystkich ludzi wrażliwych na psią krzywdę.

Konto do wpłat:
FUNDACJA PRZYJACIELE CZTERECH ŁAP
ROKITNO 2
74-304 NOWOGRÓDEK POMORSKI
NIP: 597-169-91-69
39144011850000000017295136
z dopiskiem Labradory – chora sunia
PayPal: fundacja@przyjacieleczterechlap.pl
z dopiskiem Labradory – Hera

Poprzedni wpis: Porzucona Hera po ciężkiej operacji – prosimy o pomoc!

To jest to co z suni wyjęto. Może ten widok przekona niektórych, że warto wysterylizować sunię aby nie przechodziła takich cierpień.

Hera w trakcie operacji

Hera jedzie do domu tymczasowego

Hera
Hera z koleżanką

Hera prtosi o pomoc

kontakt:
☎ 609 033 4486 (Marcin), 608391927 (Ryszard)

Hera u weterynarza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *