Psia seniorka Pola odeszła za tęczowy most

Nasza adoptynka…💔 już nie ma jej wśród nas…

Niestety przedwczoraj odeszła nasza Beza (czyli Pola – ta, która była w domu tymczasowym u p. Marty). U nas była od października 2016, już niestety starość ją dopadła, przez ostatnie 2-3 miesiące było widać, że się z niej zrobiła taka starowinka, ale jeszcze we wtorek przyjechała moja mama i Beza bardzo się ucieszyła (bo wiadomo, że jak jest moja mama, to psy dostają posiłek co 3-4 godziny), a w środę się położyła i już nie wstała, wczoraj zadzwoniłam po weterynarza, żeby się biedaczka nie męczyła…

Dziękujemy Pani Justynie za ofiarowanie Bezie ostatnich wspaniałych lat życia. Pozdrawiamy naszego Diegusia.


Okraszone pięknym wierszem:

Gdy jesień nadejdzie życia
i młodość zatrzaśnie drzwiami,
wtedy ci oddam podwójnie,
co zgromadzone latami.
Miłość mą: w ręce twe złoże
i wierność – niby podarek,
tęsknotę w pysku przyniosę,
niby najdroższy podarek.
Weź wszystko.
Bierz po kolei.
Każdy najmniejszy kawałek.
Psiej duszy, co ma już wiek swój,
lecz w swoim pięknie dojrzałej.
(07.10.2016r. Minnie i Hektor)

Czy warto adoptować starszego psa? Warto. Po to, by dać mu szansę. Na to, by zmienić stereotyp. Myślenie. By powstrzymać uprzedzenie i strach. Przed tym, co tkwi w naszej świadomości. A przecież tak być nie musi. Może warto w końcu głośno o tym powiedzieć? Otworzyć oczy na to wszystko, co oferuje nie najmłodszy latami zwierzak? Na jego spokój. Wpatrzenie. Uśmiechnięty pychol. Na mądrość liczoną siwymi kępkami sierści. To, co otrzymujemy w zamian nie wymaga zbyt wielu wypowiedzianych słów. Wystarczy się przekonać. Poczytać o tych, którym się udało. O tych, które niejednokrotnie przeżywają drugą młodość. Do których uśmiechnęło się szczęście. Pełne rodzinnego ciepła. Bezpieczne. Pozbawione metryki. Wyjątkowe.

Czy i tym razem się uda?
Nie najmłodsza już (ciałem) lecz szczenięca (duchem) ok. 8 – letnia Pola wypatruje najwspanialszych ludzi na świecie. Tak samo pozytywnie zakręconych i radosnych jak ona sama. Takich, którzy oddadzą jej swoje serducho. Zakochają się bez pamięci. Ujrzą z ogłoszeń jej mordkę. Zadzwonią. Ofiarują swój dom.

Może to właśnie Wy?
Czekamy. Odezwiecie się do nas?

źródło: szczekajacwierszem.blog.onet.pl

Poprzednie wpisy:
Pola do adopcji + film
Wesoła Pola do adopcji
Babcia Pola się poleca
Pola, dostojna labradorka do adopcji + film
Ben? Tofik? Nie to labradorka w spódnicy. Pilnie potrzebuje domu tymczasowego lub stałego.

 

Labradorka PolaLabradorka PolaLabradorka Pola

One thought on “Psia seniorka Pola odeszła za tęczowy most”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *