
Może ktoś rozpoznaje swoją zgubę?

Labrador znalazł swój stały dom. Bogactwem tego Szejka jest radość, towarzyskość i dobre maniery.

Duduś to młody, czarny prawie – labrador. Już raz odsiedział swój wyrok za kratkami schroniska, wtedy… za fałszerstwo.
Czytaj dalej Duduś – ponownie w więzieniu… tym razem za niewinność…

Wyadoptowany. Do spacerów, do głaskania, przytulania i miziania.
Czytaj dalej Biszkopt, prawdziwy kumpel do wszystkiego – nieaktualne

Witajcie. Jestem 9 miesięcznym labradorem i jak widać na zdjęciach jestem czarny jak węgiel …

Sunia została wyadoptowana do Warszawy.
Jest młoda, ma 4 lata i schronisko to nie jest dla niej dobre miejsce.

Labrador wyadoptowany. Jeszcze nie znalazł się nowy Człowiek, z wygodną kanapą, oferujący drapanko i miłość… Czemu?

