
Tora rozkochuje kolejną rodzinkę 🙂

Mela wyadoptowana. Z pseudohodowli w objęcia kochającej rodzinki.
Jej się nie da nie kochać. Pożegnała ją stara rodzina, a powitała nowa.

Wyadoptowana. Bisia to wspaniała delikatna sunia, która nieśmiało zaczyna poznawać normalne życie.

Bruno to 5 – letni, drogocenny skarb rodzinny, w którego oczach błyszczy iskra psiego zawadiaki, zaś w sercu płonie ogień sympatii dla świata.

Labrador znalazł swoją przystań. Wizyta u weterynarza.
Czytaj dalej Głupota ludzka nie zna granic… ciąg dalszy – wyadoptowany

Masza została na stałe w domu tymczasowym. U Maszeńki jest mała poprawa.
Czytaj dalej Chora Masza strasznie cierpi… uaktualnienie – wyadoptowana

