Wyadoptowana. Ninja ma dom!!! 🏠
Ninja melduje, że ma się coraz lepiej! Po bardzo trudnym początku życia, operacji ektopowego moczowodu, zapaleniu otrzewnej i usunięciu jednej nerki… ta mała czarna iskierka pokazuje, że ma w sobie więcej siły i uporu niż niejeden dorosły pies. Dziś Ninja rośnie jak na drożdżach, nadrabia każdy dzień dzieciństwa i zamienia się w małego, niegrzecznego ananasa, który ma sto pomysłów na minutę i absolutnie żadnego przycisku „stop” Najważniejsze – zdrowie wraca, wyniki są dobre, apetyt dopisuje, a energia… cóż, zdecydowanie przewyższa jej rozmiary…
A teraz wiadomość, która rozgrzewa serce: Ninja zostaje w swoim domu tymczasowym na stałe! Dom tymczasowy dzielnie walczył, żeby nie ulec jej urokowi — naprawdę dzielnie. W końcu mają już trzy psy, w tym jednego na wózku… Ale z urokiem Ninji nikt nie wygrywa — i dom tymczasowy też poległ. A co najlepsze — przegrana była szybka, sromotna i absolutnie przepiękna Trzymajcie za nią kciuki – przed nią całe piękne życie ![]()
![]()
.
My dziękujemy wszystkim, którzy wspierali ją od pierwszego dnia ![]()
![]()
.






Przecudna wiadomość ! Wszystkie Pieski szczęśliwe.
Życzę dużo zdrowia dla Całęj Rodzinki Gosia
Gratulacje za podjęcie tej decyzji. Teraz jest już kompletna, jeżeli chodzi o kolory, ferajna. Wszystkiego dobrego dla całej rodzinki.