Materiał na kolejnego bohatera książki lub filmu? Wyadoptowany

marley3

Marley został wyadoptowany. Marley jest jeszcze szczeniakiem, więc może z nową rodziną napisać własną zabawną i wzruszającą historię.

Marley to bardzo inteligentny lab, chętnie się uczy i zna wiele sztuczek. Jest szczepiony, odrobaczony i pod stałą opieką weterynarza. Nie lubi być sam. Ma niekończące się pokłady energii, lubi biegać, aportować. Niestety, z bólem serca, jesteśmy z partnerem zmuszeni go oddać, ponieważ zaszłam w ciążę. Muszę przerwać studia, sytuację mamy dość ciężką. Nie chcemy naszego pieska zranić, ale z dwojga złego oddanie to najlepsza opcja w tej sytuacji. Bardzo prosimy o pomoc, chcemy znaleźć mu kochających właścicieli.

Kontakt w sprawie adopcji:
608391927 (Ryszard), 607492249 (Martyna), 889856600 (Małgorzata), 669585207(Katarzyna),
adopcje@labradory.org

marley2

marley1

marley4

14 thoughts on “Materiał na kolejnego bohatera książki lub filmu? Wyadoptowany”

  1. Co ma ciąża do posiadania psa? W ciąży nie można mieć psa? Labrador zje dziecko? Pies to aż taki problem? Trzeba było pomyśleć wcześniej o ewentualnej wpadce i, albo się przed nią zabezpieczyć, albo nie kupować psa. Jak nie dziecko to wyjazd za granicę, bo przecież wcale samoloty nie transportują psów. Ludzie są nieodpowiedzialni. Jak dziecko im zacznie przeszkadzać i będzie niegrzeczne, to też oddzadzą? I nie mówię o tej konkretnej parze, bo takich jest milion niestety w tym kraju. W innych krajach takie sytuacje są nie dopomyślenia! To bardzo smutne. Choćbym miała mieć trojaczki, albo przeprowadzać się na drugi koniec świata, to mojego psa bym nigdy nie oddała, bo jest moją rodziną.

  2. Nie rozumiem ludzi, którzy oddają psa, bo urodzi im się dziecko. KAŻDE DZIECKO ZASŁUGUJE NA PSA I KAŻDY PIES ZASŁUGUJE NA DZIECKO. Może w ten sposób następne pokolenie będzie wrażliwsze i bardziej świadome – bez urazy.

  3. Mój labek miał dom z ogrodem,sytuacja zmusila nas do przeprowadzki na blok,pies oczywiscie byl z nami na 2 pokojach.Na swiat przyszła córka wiec było nas więcej,ale bylismy szczesliwi:-DNiestety w grudniu po 10 latach pożegnaliśmy naszego Anioła Stróża i nie moge się z tym pogodzić:'(Nie oddawajcie pieska bo będziecie żałować decyzji.Zrobiłabym wszystko zeby jeszcze raz przytulic mojego laba…

  4. Jak zajdzie w następną ciążę , to pierwsze dziecko odda ?
    Już mogę zrozumieć jak się okaże ,że ktoś ma alergię na sierść psa ,choć i z tym ludzie potrafią sobie radzić .Choć alergia ,alergii nie równa , na jednych leki działają dobrze i mogą posiadać psa , na innych nie działają, wszak każdy organizm jest inny .Ale ,żeby oddać psa bo się dziecko urodzi ? Głupota ludzka nie zna granic .

  5. A moze jej po prostu nie stac i na dziecko i na dobre warunki dla psa? Ludzie potrafią tylko oceniać nie znając historii, smutne to szalenie.

    1. Tak właśnie, te komentarze są smutne, pojawił się problem a tego typu komentarze nie pomogą go rozwiązać. Zresztą uważam że tego typy ogłoszenie jest lepszym rozwiązaniem niż przywiązanie psa do drzewa w lesie. 🙁

      1. Oczywiście, że to lepsze rozwiązanie, ale ludzie powinni być odpowiedzialni za swoje czyny i nie decydować się zbyt pochopnie na zakup / przygarnięcie psa. To obowiązek na całe życie psa i każdy powinien to rozumieć, a psa traktować jak członka rodziny, a nie coś, co można raz przygarnąć, a za chwilę oddać.

    2. Zgodzę się z bee. Może Oni kochają bardzo swojego labka, ale finansowo nie są w stanie zapewnić mu wszystkiego, czego potrzebuje, kiedy w gre wchodzi opieka medyczna ciężarnej kobiety i perspektywa niemowlaka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *