
Prezenty i dobre jedzonko 🙂
To była pierwsze Święta Lunki, jako członka naszej rodziny. Oczywiście pod choinką czekała na nią torba z przysmakami psimi i pluszowa żabka :-). Potem wspólnie z psim braciszkiem – Harrym , dostały rybkę i opłatek.
Cała rodzina pod wielkim wrażeniem Lunki. Jest taka przylepka z niej, że ciężko zrobić jej zdjęcia, bo chodzi krok w krok na mną i ciągle się wtula.
Wrodzona skromność nie pozwala jej na pozowanie do zdjęć 😉
Relacje między nią a jej psim braciszkiem są wręcz wzorowe .
Pozdrowienia Monika Luna i Harry
Poprzednie wpisy:
Luna, ideał kobiety (+film)
Luna – ideał kobiety – wyadoptowana





Jak miło patrzeć na szczęśliwe zwierzaki. Luna wreszcie pozna, co to miłość człowieka.
Serce się radujeeeee
Milo czytac takie wiadomosci.