Laki – starszy, wychudzony pies w typie labradora szuka swojego właściciela

Labrador Laki

Znaleziony w okolicach Krakowa.

WAŻNE !!! Słuchajcie, wczoraj około 20:00 mój mąż znalazł psa w okolicach Libertowa. Pies jest duży, mocno wychudzony, zaniedbany. Nic na razie więcej nie wiemy. Wygląda na młodego, mieszany raczej, podobny do Labradora lub do Goldena. Jest bardzo spokojny i przyjaźnie nastawiony do zwierząt i ludzi. Nauczony jest załatwiać się na polu, więc przypuszczam, że był chowany w domu. Jeśli ktoś rozpoznaje tego psa proszę o kontakt, poszukujemy właściciela. Pies tymczasowo będzie u nas, dopóki nie wydobrzeje. Jutro wybieramy się do Weterynarza, więc może dowiemy się coś więcej …
Bardzo proszę udostępniajcie dalej, im więcej osób to zobaczy tym większa szansa, że psiak wróci do swojego domku.

NEWS !!! Przekazuję Wam kolejne informacje dotyczące naszego znajdy. Byliśmy dziś przed południem u weterynarza i okazuje się, że ten psiak to senior, ma około 12 lat. niestety jest bardzo zaniedbany, więc najprawdopodobniej był źle traktowany i albo uciekł, albo go ktoś wyrzucił. Ma zaćmę, słabo słyszy, jest bardzo zapchlony i od tego ma zapalenie skóry. Poza tym bardzo zamiata tyłem, wet podejrzewa zwyrodnienie kręgosłupa, ale może też być potrącony lub ktoś go mocno uderzył. Póki co nie robiliśmy mu prześwietlenia, żeby go nie męczyć dodatkowo. Dziś dostał zastrzyk przeciwzapalny i antybiotyk, oraz miał pobraną krew na wątrobę, nerki, tarczycę i morfologię. Dostał też tabletki na odrobaczenie, krople do uszu z antybiotykiem i krople przeciw pchłom. W poniedziałek popołudniu mamy wizytę kontrolną i pewnie dostanie ponownie zastrzyki i będą wyniki badań. Nie wygląda to wszystko dobrze, nie wiemy co zrobić. Serce nam się kraje, gdy patrzymy na to biedne psisko i nawet nie chcemy myśleć o tym żeby go oddać gdzieś, ale z drugiej strony rozsądek nam mówi, że koszty leczenia są niemałe, już dziś sporo zapłaciliśmy u weterynarza, a to dopiero początek, a poza tym moje zdrowie wymaga dużej pielęgnacji i leczenia. Niestety niedługo czeka mnie bardzo poważny zabieg brzucha i nie wiadomo co ze mną będzie 🙁 Jednak póki co zajmujemy się nim.
Dostał nowe imię LAKI i obróżkę piękną czerwoną 🙂 Lakuś jest grzeczny, spokojny, dużo chodzi, mniej leży, ma takie kochane ślepka i mordkę. Pięknie przespał całą noc i nie brudzi w domu tylko załatwia sie na polu. Ma duży apetyt, ale staramy się mu dawać częściej i mniej. Dostaje moczoną karmę (Szilki) i mąż mu ugotował ryż z kurczakiem i marchewką.
MAM DO WAS prośbę, może ktoś ma do odstąpienia używane niepotrzebne legowisko dla dużego psa lub gąbkę, czy stary materac z łóżeczka? Póki co leży na starych ręcznikach, a myślę, że na te stawy lepiej by było gdyby miał coś miększego. To na razie tyle informacji, będę na bieżąco pisać jak będę miała jakieś nowości.
BARDZO wszystkim dziękuję za dobre słowa i wsparcie oraz udostępnianie.

Dziękujemy bardzo Pani Agnieszce i jej mężowi za to, że zaopiekowali się tym biedakiem. Najprawdopodobniej pies będzie pod naszą opieką w domu tymczasowym u Pani Agnieszki. Szukamy właściciela psa a jeśli się nie znajdzie wspaniałego domu, który zapewni psu godną starość.

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
☎ 608391927 (Ryszard), 509267878 (Monika), 669585207(Katarzyna), +310626617192 (Małgosia/Holandia)
✉ adopcje@labradory.org

Labrador LakiLabrador LakiLabrador Laki Labrador Laki Labrador Laki

7 thoughts on “Laki – starszy, wychudzony pies w typie labradora szuka swojego właściciela”

    1. Dziękujemy za dobre słowa, za wsparcie, serce nam ściska, gdy patrzymy na tego bidulka, który wygląda na to, że wiele w swoim psim życiu przeszedł 🙁 cieszymy się jednak, że trafiliśmy na niego i możemy mu pomóc 🙂

      pozdrawiam

  1. Gdzie dokładnie przebywa piesek? Będę w przyszłym tygodniu w Zakopanem to może udałoby mi się podrzucić legowisko dla piesia.

      1. A jednak te psie piękne oczy się radują i pycholek
        też skory do uśmiechu 🙂 Dziękuję za Wasze cudne
        wrażliwe SERCA :)))

  2. I ja bardzo dziękuję za ciepłe słowa 🙂 Tak, wygląda na to, że Lakusiowi u nas dobrze. Oczęta i pysio się raduje, to jest dla nas najważniejsze.

    Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *