Kuki, labradorek do adopcji – nieaktualne

Kuki, labradorek do adopcji

Wyadoptowany. Województwo mazowieckie.

Opis psa według zgłaszającego:

Labrador biszkoptowy o imieniu Kuki.

Urodził się 5.02.2018

Jest po szkoleniu podstawowym, ma wszystkie szczepienia, dostaje profilaktycznie leki przeciwko dysplazji stawów biodrowych. U wielu raz tak jak i w tej zdarzają się takie przypadłości, dlatego w porozumieniu z weterynarzem wdrożyliśmy profilaktykę w celu uniknięcia tego. Zawsze jest szansa, że pies nie zachoruje. Jest regularnie odrobaczany. Starałem się dać od początku psu co najlepsze żeby był zdrowy i szczęśliwy. Stąd właśnie szczepienia, profilaktyka itp.

Jest wielkim łasuchem, miły ale bardzo energiczny i silny. Na spacerze czasem mocno ciągnie, a czasem idzie spokojnie. Czasami szczeka i skacze na niektórych ludzi szczególnie jak niosą reklamówki.

W chwili obecnej nie nadaje się dla małych dzieci, ponieważ ma w sobie tyle energii że może skoczyć i przewrócić a co więcej ta rasa jest rasą która uwielbia jeść więc w trosce o dobro dzieci to napisałem. Pies nie chciał by ugryźć tylko dostać jedzenie które np. znajdowało by się w małej rączce.

Jestem osobą niepełnosprawną pies jest moim przyjacielem. Ale nie mogę z nim pobiegać a on bardzo tego potrzebuje aby rozładować swoją energie. Kilka razy mało nie spadłem ze schodów. Zdając sobie sprawę, że nie dam już rady chce uczynić wszystko aby znalazł kochający dom z ludźmi którzy wiedzą co to za rasa, znają jego potrzeby i będą razem szczęśliwi.

Ogłoszenie grzecznościowe.

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
608 391 927 (Ryszard), 607 492 249 (Martyna), 509 267 878 (Monika),
✉ adopcje@labradory.org

Kuki, labradorek do adopcji Kuki, labradorek do adopcji Kuki, labradorek do adopcji Kuki, labradorek do adopcji

24 thoughts on “Kuki, labradorek do adopcji – nieaktualne”

  1. Młody labrador raczej zaakceptuje koty z którymi będzie mieszkał. Nasza labka akceptuje 2 koty z którymi mieszka, obce natomiast goni.

  2. Co to za labrador co się nie nadaje do małych dzieci? Przecież wszyscy polecają, że jak ma się dzieci, to labrador jest najlepszy.

    1. Labrador to spory pies, łagodny ale radosny , aktywny .Psie zabawy to biegi,skoki itd . Pies może po prostu przewrócić dziecko, wystraszyć. To nie jest kwestia agresji tylko masy i siły psa. Jak się ma małe dzieci to bezpieczniej wziąć kilkuletniego czy nawet starszego, spokojniejszego psa .

    2. Do Maurycy, tak naprawdę każdy pies mógł by być dla dzieci dobry, przede wszystkim jest to kwestia uwarunkowania psa oraz współpracy z człowiekiem, to my pracujemy nad psem i mamy pewne oczekiwania jednak samo nic się nie zrobi. To prawda ze labki mają wszelkie predyspozycje do tego by współpracować z maluszkami lecz pamiętajmy ze psy to nie maskotki jedynie do głaskania i same z siebie nie wydobędą tego czego oczekujmy jak od labka ze odrazu bedzie idealny dla naszych dzieci. Jednak jest to wspaniała rasa do współpracy szybko łapią o co nam chodzi i zrobią co mogą by nas zadowolić a my nie pozostawajmy dłużni 🙂 Ale jest to pies aktywny i też potrzebuje się często wyszaleć w swoim zywiole. Jako sczeniaki lubią sobie podgryzać a co będzie dalej to zależy w sporej mierze od człowieka 😉 Jeśli tylko ktoś chce rozpocząć niesamowitą przygodę życia to z labkiem będzie wspaniale 🙂 !

  3. Masakra jacy ludzie są nieodpowiedzialni… Pies dorasta, i dziwią się, że gryzie buty – a nie poświęcają mu zbyt dużo uwagi, nie wychowują – prościej oddać? Paranoja.

    1. Trzeba poczytać komentarze a potem się wypowiadać .Pisze wyżej ,że własciciel jest niepełnosprawny i nie daje sobie rady z psem .To chyba lepiej ,że szuka mu domu niż by miał wyrzucić na ulicę .

  4. Szanowni Państwo, oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania i opinii. Ale tak naprawdę, jeśli nie znamy prawdziwej przyczyny, to dlaczego ranić i krytykować tych ludzi. My mamy 4 adoptowane psy, dwa z nich zosały oddane przez właścicieli, którzy przede wszystkim mieli na względzie szczęście psa. Są takie momenty, kiedy nasze życie staje do góry nogami i mimo naszych chęci i starań, trudno jest wrócić do normy. Naszym zadaniem, dla ludzi, którzy mogą coś zrobić, jest znalezienie dla tych psów domów, gdzie będą szczęśliwe.
    Jeśli chodzi o labradory i dzieci- to jak wiadomo nie wszystkie blondynki są głupie:)
    Pozdrawiam z gromadką adoptowanych aniołów Cookie, Mika, Barca i Lemmy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *