Niedowidzący Hektor z Wojtyszek u Pani Agnieszki

Hektor, niewidomy labrador

„… chodząca dobroć…”.

List z domu Hektorka:

Hektor – cudowny pies o anielskiej duszy 🙂 Z jednej strony widać w nim książęce dostojeństwo, z drugiej dziecięce szaleństwo – najchętniej porywa czapki, rękawiczki i wychodzi na spacer, trzymając w zębach zdobycz, którą niesie non-stop i nie pozwala sobie jej odebrać. Okazało się, że oprócz etatowego tragarza, jest utalentowanym sportowcem – pomimo wzrokowej ułomności (z którą wciąż walczymy), uwielbia grać w piłkę albo przenosić w zębach 1 kg hantle, które potajemnie wyciąga z szafy. Spacerując po parku namierza bawiących się piłkarzy i czym prędzej przyłącza się do gry, najczęściej w ofensywie porywa piłkę albo bez zaproszenia (czego absolutnie nikt i nigdy nie ma mu tego za złe, wręcz przeciwnie) swoje atletyczne ciało kładzie centralnie na kocu pomiędzy osobami, które widzi po raz pierwszy. Społecznie jest mocno zaawansowany – jednakowo wobec ludzi i psów. Chętnie nawiązuje znajomości i zawsze odbiera przyjaźnie nowe otoczenie. Jednym słowem chodząca dobroć – towarzyski, bardzo energiczny, przy tym szybki i silny osobnik.

Hektor, oprócz swoich spontanicznych dziecinnych zachowań (które w nim kochamy), jest wspaniałym, wiernie oddanym współtowarzyszem. Gdy domownicy w komplecie, tryska pełnią szczęścia. A co najwspanialsze – swojej mamy (czyli mnie) nie odstępuję na sekundę 🙂 – muszę przyznać, że to wspaniałe uczucie. W każdym momencie okazuje wielką wdzięczność i przywiązanie.

Hektora adoptowałam w lutym, jest z nami już ponad 3 miesiące. Mam wrażenie, że znamy się od urodzenia. Nigdy nie sprawił najmniejszego problemu, zawsze bardzo grzeczny, oddany, kochający i szczęśliwy (mam taką nadzieję 🙂 ), bo wszyscy staramy się tworzyć dla niego ciepły i kochający dom. Fizycznie – zdrowy, silny i nawet z dość poważną wadą wzroku świetnie sobie radzi. Niestety, ma zdiagnozowaną zaćmę, aktualnie czekamy na dalsze konsultacje, badania i decyzje specjalistów.

Poprzedni wpis:
Niedowidzący labrador do adopcji – Hektor wyadoptowany!

Hektor, niewidomy labrador Hektor, niewidomy labrador Hektor, niewidomy labrador Hektor, niewidomy labrador Hektor, niewidomy labrador

3 thoughts on “Niedowidzący Hektor z Wojtyszek u Pani Agnieszki”

  1. Super, że kolejny pies który ma zaćmę ma też świetny dom. Nasz Lord całkowicie nie widzi a jak sobie wspaniale można zobaczyć na filmach . Pozdrawiamy Renata i Lord

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *