
Wyadoptowana. Potrzebny odpowiedzialny dom tymczasowy lub stały.
Przepiękna labradorka – Gildia czeka na swój wymarzony dom. Suczka została odłowiona po zgłoszeniu jako pies po wypadku komunikacyjnym. Na miejscu okazało się, że ma kontuzjowaną tylną część nogi przy biodrze. Od razu przewieziona została do przychodni i tam poddano ją operacji. Zabieg przebiegł bez powikłań i 14 dni później Gildia przyjechała do schroniska. Niestety dodatkowo musiała mieć amputowaną część ogona (pozostało mniej więcej 3/4 całej długości). W chwili obecnej sunia chętnie chodzi na spacery, nie obciąża jeszcze tylnej łapki ponieważ mięśnie nie są jeszcze na tyle wyrobione aby utrzymać ciężar. Stojąc leciutko opiera się na palcach. Nie czuje bólu i teraz potrzeba jej tylko czasu. Gildia ma około 2 lat. Jest bardzo przyjacielska w stosunku do ludzi. Z innymi psami bywa różnie, szczególnie przy jedzeniu (broni swojej porcji i próbuje podkradać innym). Radość sprawiają jej spacery, głaskanie, drapanie. Sama gdy tylko się obok niej kucnie podchodzi, aby ją podrapać. Szukamy dla niej ludzi, którzy chcieliby podarować jej dom, którzy będą mogli zaopiekować się i sprawić, że mimo wypadku, późniejszej skomplikowanej operacji i okresie pooperacyjnym sunia o wszystkim zapomni i będzie wiodła szczęśliwe życie wśród kochających ją ludzi.
Źródło: Facebook
Ogłoszenie grzecznościowe.

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.
☎ 608 391 927 (Ryszard), 607 492 249 (Martyna), 509 267 878 (Monika),
✉ adopcje@labradory.org




Jak Gilda reaguje na kota?
Postaramy się sprawdzić