Wyadoptowane. Szukamy dla Sary i Elzy kochającego, ciepłego domku.🏠
Sara ❤️ to wesoła sunia o łagodnym sercu. Na spacerze, tuż po wyjściu z kojca, z ekscytacji mocniej ciągnie na smyczy, ale już po kilku minutach wycisza się i spaceruje spokojnie, skupiając się na opiekunie. Nie zwraca uwagi na mijanych ludzi, psy czy koty. Kontakt z człowiekiem jest dla niej bardzo ważny – dąży do bycia blisko, a spacer z Sarą to naprawdę czysta przyjemność. Do dzieci ma neutralny, spokojny stosunek. Uwielbia głaskanie oraz czułości, a radość z kontaktu z opiekunem okazuje merdającym ogonem. Sara jest pod stałą opieką weterynaryjną, regularnie szczepiona (zgodnie z kalendarzem – wścieklizna i choroby zakaźne), ma zdrowe zęby. Choruje na tarczycę, dlatego dwa razy dziennie przyjmuje leki, które chętnie zjada z odrobiną mokrej karmy. Na co dzień odżywia się suchą karmą.
Elza ❤️ to niezwykle pogodna i łagodna suczka. Na spacerach z zainteresowaniem wącha otoczenie, spokojnie obserwuje świat i jest całkowicie obojętna na mijane psy, koty czy gołębie. Pięknie chodzi na smyczy – nie ciągnie, nie wyrywa się, jest skupiona na osobie, z którą spaceruje. Do dzieci także ma neutralny, spokojny stosunek. Elza uwielbia kontakt z człowiekiem, czułości i głaskanie sprawiają jej dużo radości. Elza to bardzo spokojna sunia – większość dnia przeznacza na odpoczynek i drzemki. Jest typem psa, który nie potrzebuje intensywnych aktywności i długich wędrówek. Byłaby idealnym towarzyszem dla osób mniej aktywnych, starszych lub tych, którzy szukają cichego, zrównoważonego psa do wspólnego spokojnego życia. Jest pod stałą opieką weterynaryjną, ma zdrowe zęby i jest regularnie szczepiona zgodnie z kalendarzem na wściekliznę oraz choroby zakaźne.
Szukamy dla Sary i Elzy kochającego, ciepłego domku ❤️. Sunie są ze sobą bardzo zżyte i na pewno marzeniem byłoby, aby mogły nadal zamieszkać razem, ale opiekun suń przewiduje również oddzielne domy dla labek. Sara i Elza przebywają niedaleko Zielonej Góry.
Osoby zainteresowane adopcją prosimy o wypełnienie formularza zgłoszeniowego.Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Elza:

Sara:






Piękna parka przyjaciółek, prawie jak nasze zmarłe Klara i Nuka (miały 8,5 roku jak odeszły).
Niestety na 4 psiaki nie możemy sobie pozwolić. Gdybyśmy nie mieli 5 i 6 letniej Bezy i Kaji, to z radością dalibyśmy dom Elzie z Sarą razem. Tylko razem.