Wyadoptowany. Uratowany interwencyjnie z piekła…
Uratowany interwencyjnie wraz z innymi zwierzętami (psami, kotami, kucami, kurami i krowami). Wszystkie zwierzęta w okropnym stanie zaniedbania. Koledzy przeprowadzający interwencje w okolicach Sieradza, woj. łódzkie poprosili nas o zabranie pod opiekę i znalezienie nowego domu psu w typie retrievera. Jak długo przebywał w tym piekle i jak się tam w ogóle znalazł – nie wiadomo. Brudny kojec, brak wody, jedzenia, smród i choroby.


To wszystko ma nasz Draguś za sobą. Otrzymał odpowiednią pomoc, zamieszkał w domowym hoteliku, skąd ku naszej wielkiej radości udało nam się mu szybko znaleźć cudowny dom stały. Dziękujemy !!!!
W hoteliku:
W domu stałym:






To brzmi jak piękna bajka .
Jak się cieszę, że są jeszcze Ludzie o takim wielkim sercu , z empatią do zwierząt.
Dzięki nim świat wydaje się trochę lepszy .
Życzę Państwu duuużo zdrowia w towarzystwie cudownego Psiego Przyjaciela.
Gorąco pozdrawiam Gosia
Jaka piękna historia. Jednak są dobrzy ludzie którym los zwierząt nie jest obcy. Dziękuję i powodzenia życzę.