Młoda labradorka do wychowania

Labradorka Daisy

Domu szuka śliczna, niespełna dwuletnia labradorka Daisy

Jej historia nie brzmi tak dramatycznie jak wielu innych psów: zakupiona z hodowli jako szczeniak zamieszkała w domu z dwójką małych dzieci i nie doświadczyła żadnych trudnych przeżyć. Nie do końca wiadomo więc, skąd wynikają problemy z jej zachowaniem, przez które właściciele ostatecznie zdecydowali, że pragną przekazać ją w ręce osoby, która będzie potrafiła się nią odpowiednio zająć. Według opisu właścicieli sunia wykazuje agresję, której wyrazem było ugryzienie ich dziecka, a także innej osoby – nietrzeźwej (podobno źle reaguje na zapach alkoholu). Ugryzienia były niegroźne. Ponadto Daisy akceptuje wyłącznie młodziutkie psy, nie lubi hałasu, np. na ulicy.

Daisy potrzebuje odpowiedzialnego domu, który podejmie się pracy polegającej na znalezieniu i wyeliminowaniu przyczyny jej problemów. W obecnej sytuacji musi być to dom bez dzieci. Być może jak w przypadku wielu młodych labradorów wystarczy prawidłowe zaspokojenie potrzeb psa i konsekwencja w jego wychowaniu oraz nadrobienie braków w socjalizacji. Tak młoda sunia może jeszcze zostać najlepszym przyjacielem swojego człowieka. Jeśli natomiast trafi w nieodpowiednie miejsce, jej problemy się pogłębią, aż w końcu podzieli ona pewnie los psiaków, którymi schroniska wypełnione są po brzegi – takich, na których ludzi postawili już krzyżyk.

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
608391927 (Ryszard), 607492249 (Martyna), 889856600 (Małgorzata), 669585207(Katarzyna),
adopcje@labradory.org

Labradorka Daisy Labradorka Daisy Labradorka Daisy Labradorka DaisyLabradorka Daisy Labradorka Daisy Labradorka Daisy

5 thoughts on “Młoda labradorka do wychowania”

  1. Dzień dobry,
    jestem zainteresowana Daisy. W domu mam również suczkę labradora – 3 letnią, z bardzo spokojnym usposobieniem, nie okazuje żadnej agresji ani do ludzi, ani do innych psów. Szukam dla niej towarzyszki. Z moją suczką uczęszczamy od przedszkola, cały czas na zajęcia z posłuszeństwa, obrony i tropienia, więc w tym przypadku również chętnie bym popracowała z Daisy. Mieszkamy z mężem i dorosłą córką w Krakowie, przy Błoniach, w domu z ogrodem. Jeśli ogłoszenie jest aktualne, to proszę o kontakt mailowy.

  2. Mieszkamy koło Krakowa na wsi jesli tak można nazwać Podłęże. Dom z dużym ogrodem z dała od ulicy. Umarła nam suńia mieszaniec boksera i ….. . Miała 14 lat i kochaliśmy ją mocno. Szukamy samiczki w jej typie, z klapciatymi uszeczkami, na wysokich nogach, z krótką sierścią. Nasza Sarunia mieszkała w domu i ogrodzie, nocowała z nami czasami na łożku czy sofie, nie miała budy ani swojego legowiska bo była członkiem rodziny i korzystała z tego co i my. Była bardzo zdrowa fizycznie a neurologiczne problemy doprowadziły di śmierci z ktora nie potrafimy sobie poradzić. Sadze ze trzeba miłość przelać na nową istotę, i mam nadzieje ze potrafilibysmy kochać innego pieska tak jak Sarunię, choc mam świadomość ze nikt jej nam nie zastąpi. Dzieci nasze sa duże bo najmłodszy syn ma 16 lat. Kochają wszystkie zwierzęta i niektórych ludzi. Szukamy młodego pieska dziewczynkę choc miałam ochotę zaadoptowac starszego bo takie mają mniejsze szanse, ale po traumatycznych przeżyciach z Sarą chciałabym oddalić maksymalnie moment kolejnego rozstania z kimś kogo sie kocha. Po prostu sie tego boje. Mój tel 601466426

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *