ŚPIESZCIE SIĘ, BO DAISY JEST TYLKO JEDNA – nieaktualne

Wyadoptowana. Młodziutka roczna sunia wyrzucona bo była chora.

Rok. 1 rok życia psa. Wydaje się, że to krótko …
Powiedzcie to Daisy…
Piękna, biszkoptowa i młodziutka dziewczynka w typie labradora. Powinna być kochana, rozpieszczana, oczkiem w głowie w swoim domu.
Jednak Daisy – oczkiem nie była.
Nabyta nie wiadomo gdzie, jako pies rasowy, wyrzucona byle gdzie, jak niepotrzebna rzecz.
Dlaczego?!
Dlaczego tak radosny, wspaniały i kochany pies został wyrzucony?! Dlaczego przestał być kochany?! Dlaczego ktoś wyrzucił ją i skazał na bezdomność?!
Możemy założyć dlaczego…
Wyrzucono ją, bo była chora…
Daisy została znaleziona przez osobę, która początkowo poprosiła nas tylko o pomoc w leczeniu. Jednak ostatecznie sunia została z nami.
Obecnie przebywa w Klinice, gdzie była diagnozowana i gdzie nadal jest pod opieką wspaniałych lekarzy.
U tak młodziutkiej suczki zdiagnozowano zwyrodnienie w kolanach i lekką dysplazję, które to jednak nie przeszkadzają jej w codziennym funkcjonowaniu. Ponieważ ma też lekko zapadnięte prawe udo, potrzebna jest rehabilitacja.
Ale najbardziej Daisy potrzebuje DOMU i KOGOŚ, kto ją pokocha!
A wtedy poradzi sobie ze wszystkim.
Wiemy, że wśród Was jest Ktoś, Kto właśnie ją wypatrzy, Kto właśnie ją pokocha i z Kim będzie szczęśliwie dochodziła do zdrowia.
Pomożemy w leczeniu i rehabilitacji, tylko niech ten Ktoś się do nas odezwie.
Dziewczynka jest już zaszczepiona, wysterylizowana i zaczipowana 🙂
Kontakt w sprawie adopcji otoz.gliwice@gmail.com lub 508 082 349
ŚPIESZCIE SIĘ, BO DAISY JEST TYLKO JEDNA

Ogłoszenie grzecznościowe.

5 thoughts on “ŚPIESZCIE SIĘ, BO DAISY JEST TYLKO JEDNA – nieaktualne”

  1. Daisy a teraz Michelle mieszka ze mną od 16 stycznia 2017 ? Miewa się świetnie ?
    Okazało się, po dokładnej diagnostyce, że nie ma dysplazji tylko zerwane więzadło w stawie kolanowym. Jest już rok po operacji (wszczepiony implant) i po rehabilitacji i aktualnie porusza się jak zdrowy pies ? Nie ma już zaników mięśni. Jest psem bezproblemowym, radosnym i przekochanym ? Po mału myślimy o „powiększeniu rodzinki” o kolejnego labka ?

    1. Bardzo dziękujemy za info. Cieszymy się, że sunia ma się dobrze. Zapraszamy do adopcji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *