Ciężko chora sunia!!! Potrzebna pilnie pomoc – uaktualnienie

chora_sunia1a

Saba ma już swój wymarzony dom.
Sunia będzie pod opieką labradory.info i labradory.org. Jutro (niedziela) jest operacja w Pabianicach, dokąd zostanie dowieziona.  W dalszym ciągu poszukujemy domu tymczasowego dla suni.

tematy na forach: Jeśli się mną nikt nie zajmię to mogę dzisiaj umrzeć 🙁  Jeśli się mną nikt nie zajmię to mogę dzisiaj umrzeć 🙁

wydarzenie na Facebook: Potrzebuję Cię, abyś pomógł mi walczyć o życie!

Sunia jest już w przychodni, została wstępnie zbadana i nie jest dobrze , jest źle.
Zabieg nie może być przeprowadzony dzisiaj, bo Saba jest w bardzo ciężkim stanie. Szansę na odratowanie jej są, ale przede wszystkim trzeba ją wzmocnić. Niestety okazało się również, że w Warszawie dostała za słabe antybiotyki i leki, które powiększają ropomacicze. Dodatkowo nie podali nic na wątrobę, bo oprócz wspomnianego ropomacicza Saba ma także problemy z wątrobą. Musi być koniecznie operowana ale trzeba odczekać 2-3 dni aby zaczęła reagować na leki i wzmocniła się. Póki co pije i je, nawet trochę merda ogonkiem… Ludzie powiedźcie nam jak to jest, że tak cierpiący pies nadal macha ogonem- ta sunia jest pełna nadziei i woli życia! Generalnie ma objawy intoksykacji, więc z tego powodu jest zawieszona. Będzie miała robione dokładne badanie krwi aby wykluczyć inne problemy.
Dostaje kroplówkę i leki, karmienie co 2-3 godziny. Właśnie gotuje się dla niej ryż z kurczakiem, pracownicy i szefostwo przychodni ustalili sobie grafik czuwania nad sunią.
Fotki popołudniu.
Ratunku!!! pomóżcie nam ją ratować!!!

W związku z tym, że koszta leczenia suni mogą być wysokie bardzo prosimy o darowizny dla labradorki:

FUNDACJA PRZYJACIELE CZTERECH ŁAP
ROKITNO 2
74-304 NOWOGRÓDEK POMORSKI
NIP: 597-169-91-69
39144011850000000017295136
z dopiskiem Labradory – chora sunia

PayPal: fundacja@przyjacieleczterechlap.pl
z dopiskiem Labradory – chora sunia

Kontakt:
☎ 608 391 927 (Ryszard)
✉ adopcje@labradory.org , adopcje@labradory.info

chora_sunia3

chora_sunia1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *