
Sunia po operacji, została wyadoptowana.
Sunia u której chciano amputować łapkę aktualnie jest pod opieką Fundacji Znajdki. Czytaj dalej Etylina, postrzelona w nóżkę – uzupełnienie – wyadoptowana

Sunia po operacji, została wyadoptowana.
Sunia u której chciano amputować łapkę aktualnie jest pod opieką Fundacji Znajdki. Czytaj dalej Etylina, postrzelona w nóżkę – uzupełnienie – wyadoptowana

Lem został wyadoptowany
Lem był na konsultacji u dr. Garncarza – okulisty z Warszawy. Diagnoza została postawiona jednoznacznie. Lem już nigdy nie zobaczy świata. Choroba ma podłoże genetyczne. Najprawdopodobniej będąc młodszym jeszcze widział.
Serdecznie dziękujemy Pani Bożenie Karskiej z Warszawy za sfinansowanie diagnostyki Lema

Mila to piękna brunetka, z oceny weterynaryjnej wynika, że ma około 3 – 4 lat, jej organizm zaś jest wyeksploatowany do granic możliwości. Ta urocza, choć zakompleksiona bardzo dziewczynka niemal całe swoje życie spędziła na rodzeniu, karmieniu i niańczeniu szczeniąt, w zamian otrzymując jedynie ochłapy, brudny i zimny kojec oraz karzącą rękę człowieka.
Czytaj dalej Mila – drogocenny klejnot zamieniony na maszynkę do rodzenia szczeniąt…

Wyadoptowany. To Cudo jest fantastycznym mixem labradora, uśmiech całą paszczą, rozwiane w pędzie uszy, zainteresowany światem nos i ogon, którym obraca niczym śmigłem. Ten radosny chłopak to czuły, wesoły, milusiński pies, który z pociesznym pomrukiwaniem wystawi nam brzuszek do głaskania, gestem prawdziwego lorda poda nam łapę i uprzejmie skłoni łepetynę, zaś w oczekiwaniu na przysmak usiądzie z wystudiowaną gracją modela.
Czytaj dalej Biszkopt, tak mam na imę i jestem prawdziwym słodziakiem (film) – nieaktualne

Trzyletnia Sonia potrzebuje wsparcia w dochodzeniu do zdrowia. Miała być uśpiona, ale dobrzy ludzie postanowili o nią powalczyć. Przebywa obecnie w domu tymczasowym.

Lollka zwiedziła kawał świata. Była między innymi w Wiśle, Żywcu, Szczyrku i Jarosławiu łażąc przy okazji po możliwych dostępnych górskich trasach. Pokonywała je w Beskidzie Śląskim, Beskidzie Małym. Była też na słynnej górze Żar gdzie właśnie jechała kolejką linową.

Pies wyadoptowany.
Lord mieszka od miesiąca w schronisku w Gliwicach. Ma siedem lat i jest typowym przedstawicielem rasy.

Czaki został wyadoptowany.
Znowu muszę się przedstawiać … ciągle porzucany, ciągle wyganiany, opuszczony ….
Nazwali mnie Czaki, a właściwie CHUCKY
Czytaj dalej Czaki – młodzian, który nie powinien już czekać ani chwili – wyadoptowany

Pies odnaleziony, wielka ulga.
Zaginął Labrador biszkoptowy. Jest psem asystującym kontakt: 51……
nr tatuażu U…… Jest bez obroży. Zaginą w Łuczycach koło Kocmyrzowa.
Widziany prawdopodobnie dziś rano w pobliskim Wilkowie

Michał i Karolina to nowi opiekunowie Fago. Jest jeszcze przemiła czarna koleżanka – Lana 🙂

