LOSIE PRZEKORNY CO TY MI ZROBIŁEŚ? DLACZEGO ZE MNIE TAK OKRUTNIE ZADRWIŁEŚ? – nieaktualne

Zora, labradorka do adopcji

Wyadoptowana. List od labradorki Zory w którym prosi o dom.❤️

Witam jestem Zora i szukam domu. Mam niespełna dwa lata, wiodłam wspaniałe życie u boku moich opiekunów i nigdy nie zaznałam krzywdy, łańcucha, bezdomności. Myślałam, że tak będzie już do końca moich psich dni. Niestety zły los powoli odebrał życie i zdrowie moim opiekunom, a potem wziął się za mnie. I tak trafiłam tu, do grona labków szukających domu. Rozstanie przepłakaliśmy wszyscy, ale dzięki labradory.org wierzę, że znajdę super dom i nigdy już nie będę musiała przeżywać takich trudnych dni. Trafiłam do domu tymczasowego, gdzie musiałam dogadać się z rezydentką i prychającymi stworami (później dowiedziałam się, że to są koty). Koty już na mnie nie prychają, przychodzą miziają się, ocierają i są nawet fajne. Rezydentka Loca też nie jest zła, razem się bawimy, jemy, śpimy, spacerujemy. Zabawkami też umiemy się dzielić. Loca ma swoje miśki, ja gustuję w poduszkach – jaśkach (mam ich już 3), którymi uwielbiam się bawić, spać, a czasem któregoś zakopię sobie w ogródku).

Opiekunka nie może się mnie nachwalić jaka jestem grzeczna, delikatna, zachowuję czystość, umiem chodzić na smyczy, grzecznie jadę w aucie, a ja po prostu jestem dobrze wychowana. Byłam ostatnio u weta: pooglądał mnie, zważył, dał jakąś tabletkę na robaki (w ogóle nie rozumiem jak można taką damę podejrzewać o robaki, no ale ok, tabletka nie była taka zła). Wet powiedział, że za tydzień będą mnie sterylizować (nie rozumiem co to znaczy, znów jakaś tabletka?). A i jeszcze pooglądał moje zdjęcia rtg i orzekł, że mam lekką dysplazję, więc będę dostawać suplementy (ten dom tymczasowy, to w ogóle jakiś tabletkowy jest). A i chciałam jeszcze powiedzieć, że mam alergię, jem karmę bez drobiu, ale w ogóle mi to w niczym nie przeszkadza.

To tak w skrócie moje cv, więc jeśli się we mnie zakochasz, to chętnie poznam Twoją rodzinę i obdarzę miłością, taką prawdziwą psią miłością na dobre i na złe i razem odczarujemy zły los.

Oprac. B. Pacak

Zara mieszka w okolicach Brzegu pod Opolem.

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
510957071 (Bernadetta), 573981988 (Kasia),
✉ adopcje@labradory.org

Zora, labradorka do adopcji Zora, labradorka do adopcji Zora, labradorka do adopcji Zora, labradorka do adopcji Zora, labradorka do adopcji Zora, labradorka do adopcji Zora, labradorka do adopcji Zora, labradorka do adopcji Zora, labradorka do adopcji

10 thoughts on “LOSIE PRZEKORNY CO TY MI ZROBIŁEŚ? DLACZEGO ZE MNIE TAK OKRUTNIE ZADRWIŁEŚ? – nieaktualne”

  1. Witam, jestem zainteresowana adopcją Zorki. Miałam 14,5 roku goldenkę a teraz mam 8 miesięcznego urwisa Mobisia. Jestem z Poznania. Jeśli ogłoszenie jest aktualne to proszę o info. Pozdrawiam Martyna&Mobi

  2. Dzień dobry
    Chętnie adoptuję suczkę. Wysyłałam już ankietę. Proszę o wzięcie mnie pod uwagę. Dziękuję
    Jolanta Lisik

  3. Wypełniłem ankietę. Telefony nie odpowiadają.
    Prośba o potwierdzenie jej otrzymania jeśli to nie kłopot.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.