List od Wedelka

Labrador Wedel

Wieści z nowego domku Wedla.

Pamiętacie pięknego czekolaba, który wpadł prawie pod koła samochodu osoby, która go zabrała ze sobą, skontaktowała się z nami i…. droga do super adopcji była już otwarta. Warto pomagać, dla tych chwil i takich zdjęć otrzymywanych z domów stałych. Wedel jest totalnie i z ogromna wzajemnością zakochany w swoich opiekunach. Gdy jego Pan wyjeżdża do pracy, Wedel pilnuje jego rzeczy i miejsca spania, a swojej Pani towarzyszy nawet przy prasowaniu. Tam gdzie opiekunowie, tam jest Wedel. Opiekunowie tez są super, rozpieszczają go i bardzo o niego dbają, a co warte podkreślenia: tak bardzo chcieli go adoptować, że nie było dla nich przeszkodą przejechać w sumie ponad 1200 km aby go zabrać i zawieźć do domku.

Poprzednie wpisy:
Wedel w nowym domku
Wedel, młody labrador do adopcji

Labrador Wedel Labrador Wedel Labrador Wedel

4 thoughts on “List od Wedelka”

  1. Brawo dla wszystkich w tym łańcuchu DOBRA 💞
    Wedelku takiego „słodkiego” życia, jakie „słodkie” futerko masz 👍😊
    Pozdrowienia dla Twojej kochanej „Służby”

  2. Łojej jaki obraz totalnej rozkoszy i słodkiego lenistwa☺️

    Nie ma to jak pełny brzusio, ciepełko w kuperek i ogrom miłości…tak to można żyć😉

    Na ostatnim zdjęciu ma minę jak Kubyś Puchatek co nie dostał miodku (albo wedlowskiej czekoladki) 😄

    Kochamy Cię Słodkości!!!
    Rośnij duży okrąglutki😂

    Hera&Hathor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *