8-tygodniowy szczeniak do adopcji ❤️ – nieaktualne

Szczeniak do adopcji

Wyadoptowany. SZUKAMY rozsądnego domu gotowego na wyzwania wychowawcze.

Dzieciak jest tymczasowo zabezpieczony. Poproszono nas o pomoc w znalezieniu odpowiedniego domu. Pies to nie zabawka, więc będziemy szukać odpowiedzialnych ludzi, którzy zdają sobie sprawę jak wygląda codzienne życie z psim maluchem. Należy pamiętać, że BAKI będzie dużym i masywnym chłopakiem. W chwili obecnej jest psim niemowlakiem, który siusia, kupkuje, szaleje, podgryza i psoci 😊. SZUKAMY rozsądnego domu gotowego na wyzwania wychowawcze. Szukamy rodziny świadomej jak będzie wyglądała codzienność z wymagającym i aktywnym psem. Nie szukamy domu gdzie pies będzie mieszkał ,,na podwórku”, albo w kojcu czy budzie… Nie szukamy domu, który oczekuje ,,psa idealnego”. Nie szukamy domu, gdzie potrzebny jest pies ,,do dzieci”. Nie szukamy domu, który uważa, że szczeniak wychowa się sam.

Obowiązuje procedura adopcyjna i kastracja w odpowiednim wieku.
Psiak przebywa w województwie lubelskim. Został odrobaczony i jest po 1 szczepieniu. Prosimy o udostępnianie i pomoc w adopcji.

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
573981988 (Kasia), 510957071 (Bernadetta)
✉ adopcje@labradory.org

Szczeniak do adopcjiSzczeniak do adopcji

15 thoughts on “8-tygodniowy szczeniak do adopcji ❤️ – nieaktualne”

  1. Zapomniałyście dodać że najlepiej dom z ogrodem lub max 1 piętro lub winda. Bo to przecież jest najważniejsze. Nic to że ktoś był szczęśliwym psim rodzicem labradorki przez 15 lat skoro mieszka na drugim piętrze beż windy.

    1. Zgadzam się z Pani wypowiedzią.
      Uważam, że II piętro w żaden sposób nie powinno dyskwalifikować potencjalnych Opiekunów w adopcji labradora.
      14-tu lat dożył z nami labuś, mieszkając przez te wszystkie lata z nami w bloku na II piętrze.

  2. Z chęcią zaadoptuje. Mam już spaniela dogoterapeute, 3 lata temu odszedł mój Ramzes biszkoptowy labek. Wiem jakie to wyzwanie młodzieniec tej rasy. Proszę o kontakt.

  3. Dobry wieczór chciała bym z mężem przejść przez procedurę adopcyjną. Jesteśmy gotowi zostać rodziną dla Bakiego.
    Mamy w domu 14 letniego labladorka nasze serce kochane niestety jest nam ciężko o tym myśleć ale nasz Rafi ma policzone miesiące. Jeżeli jest to możliwe prosimy o kontakt.

  4. Witam mieszkamy w Jeleśni we własnym domu z działka 10 arową,mamy dwa króliki, które mają u nas B.dobre warunki,mamy ogród ogrodzony, pieska chcielibyśmy adoptować aby dać mu miłość, czas i wiele możliwości do rozwoju .
    Jesteśmy 5 osobowa rodziną w której dzieci będą uczęszczać do szkoły, przedszkola,mąż do pracy a ja jestem od tego aby zapewnić im wszystkim kochający ciepłu dom.
    Jestem pewna że u nas piesek miałby wspaniałe.

  5. Jeśli lamus był by chętny pokochać naszą rodzinkę serca mamy gotowe ❤. Wychowałam w swoim życiu trzy labradory, znam rasę wiem ile pracy i miłości potrzebują te wieczne szczeniaki.
    Było by codownie zostać mamą dla Bakiego

  6. Ludzie!!! Nie proście o kontakt, tylko wypełnijcie ankietę. Również są podane nr telefonów dla rodzin poważnie biorących adopcje pod uwagę. Pozdrawiam

  7. Zgadzam się z Panią. Też kilkakrotnie wypełniałam ankiety adopcyjne, ale po rozmowie telefonicznej z Paniami II piętro w bloku bez windy dyskwalifikowało mnie na wstępie. Nieważne, że chcę dać psu wszystko co najlepsze i nam pełną świadomość odpowiedzialności za jego życie i zdrowie. Dlatego coraz częściej myślę o kupnie szczeniaka, choć serce mi pęka jak widzę cierpienie niechcianych i wyrzucanych psiaków i chciałbym im pomóc. Niestety trzypokojowe mieszkanie, bez dzieci mnie dyskwalifikuje. Pozdrawiam Małgorzata

    1. Nie przejmuj sie, szukaj tez psiaka w innych miejscach, mi panie z Labradory do adopcji zasugerowaly kiedys przez tel., ze jestem ZA STARY na mlodego labka. Teraz mam 47 lat, od ponad roku mam 2 letniego labka, ktorego adoptowalem gdy mial 10 m-cy, codziennie robimy po kilka km, Gucio ma tez codzienny kontakt ze stadkiem innych psiakow podczas tych spacerow i nikt nie wymagal ode mnie, ze musze go wykastrowac tak jak tutaj. Szukaj Malgosiu tez na innych stronach, szczegolnie na grupach Facebookowych, gdzie jest mnostwo psiakow, ktore czekaja na swojego czlowieka. Ostatnio znalazlem mloda, nierasowa sunie, ktora prawdopodobnie ktos wyrzucil z samochodu. Niestety nie udalo mi sie znalezc wlasciciela i chetnego na jej przygarniecie i musiala na ta chwile trafic do schroniska. Gdybys chciala, to z calego serducha polecam to stworzonko, bo jest cudowna i z wygladu i z charakteru psina, ktora niesamowicie potrzebuje czlowieka.

  8. Dzień Dobry !!!
    Nasz Krezusek odszedł od nas trzy tygodnie temu , szukamy maluszka na którego czeka miejsce w naszym domu i sercach. Mieszkamy w bloku na pierwszym piętrze i dobrze znamy potrzeby labusia. Mój numer tel. 697640506 .
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.