List od niewidomego staruszka Wondera ❤️

Labrador Wonder

Wonder i jego psi harem ?

Cześć Kochani, to ja, Wonder.

Po wielu latach męczarni w pseudohodowli zostałem uratowany dzięki wspaniałym ludziom z TOZ Opole, Ogrodu Wiadrusa i Labradory.org. Okazało się też, że szybko znalazła się rodzina, która się we mnie zakochała i przygarnęła mnie do siebie z otwartymi sercami, zyskałem też labusiową siostrę Lusię. To było w maju zeszłego roku. Jak się teraz mam? No powiem Wam, że sporo się wydarzyło ? Przeszedłem kilka zabiegów, które bardzo ułatwiły mi życie i wreszcie nie odczuwam ciągłego bólu. Co prawda mam mniej ząbków, ale apetyt dopisuje i radzę sobie bez nich doskonale. Nie muszę też już wreszcie pracować, przeszedłem zabieg usunięcia dużego guza z pupy i kastracji, dzięki czemu czuję się jeszcze lepiej. Moja sierść wreszcie się świeci, pazurki mam przycięte i wyglądam tak, jak na super przystojniaka przystało ? Mam też drugą siostrę! Moja rodzinka adoptowała pod koniec grudnia labusiową Basię vel Bezę, która dwa razy trafiała do schronu przez nieodpowiedzialnych ludzi, ciężko zachorowała, ale na szczęście wygrała ciężką walkę z parwowirozą i teraz jesteśmy sobie we trójkę i robimy naszej rodzince dużo zamieszania, ale oni to kochają ? Ogólnie czuję się dobrze, chociaż już zawsze będą mnie męczyć kropieniem oczu i czyszczeniem uszu – okropieństwo! ? W zimie dużo śpię, bo relax to podstawa, a Mama kupiła nam tyle psich łóżek, że mogę spać rozwalony jak książę. Chociaż i tak najbardziej lubię spać na łóżku w sypialni i zabierać pół miejsca dla siebie, w końcu senior to mogę ? No i dostaję dużo dobrych smaczków razem z tymi śmiesznymi tabletkami na stawy, a smaczki bardzo lubię. Jest mi dobrze i wiem, że już zawsze będę bezpieczny i zaopiekowany. Jeszcze raz dziękuję wszystkim tym, dzięki którym to możliwe. A mój oprawca? Mama mówi, że zaczęła się wreszcie jego sprawa i mamy wszyscy nadzieję, że odpowie za swoje czyny… Ja tam koncentruję się na tym, że wreszcie mam kochającą rodzinę.

Pozdrawiam wszystkich!

A my pozdrawiamy Panią Kasię i Pana Kamila ❤️.

Poprzednie wpisy:
Cudowna wiadomość – Wonder, niewidomy reproduktor z pseudohodowli trafił do wspaniałej rodzinki
Potrzebny PILNIE dom tymczasowy lub stały dla niewidomego reproduktora z pseudohodowli

Labrador Wonder Labrador Wonder Labrador Wonder Labrador Wonder Labrador Wonder

5 thoughts on “List od niewidomego staruszka Wondera ❤️”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.