Czaki – młodzian, który nie powinien już czekać ani chwili – wyadoptowany

Czaki z takim językiem musi wygrać szansę

Czaki został wyadoptowany.
Znowu muszę się przedstawiać … ciągle porzucany, ciągle wyganiany, opuszczony ….
Nazwali mnie Czaki, a właściwie CHUCKY

Czytaj dalej Czaki – młodzian, który nie powinien już czekać ani chwili – wyadoptowany

Saba nie dała się pokonać chorobie, dochodzi do siebie

saba_pileczka

Saba ma już swój wymarzony dom.
Czas na małe podsumowanie ostatniego okresu z życia Saby. Wszyscy się starają pomagać jak najwięcej.
Chylimy czoła przed Przychodnią Podaj Łapę z Pabianic i jej personelem. Dziękujemy również wszystkim, którzy wspierają Sabę duchowo i finansowo.

Czytaj dalej Saba nie dała się pokonać chorobie, dochodzi do siebie

Można być pięknym, młodym i … niewidomym

Lem na spacerze

Lem został wyadoptowany

I można być pięknym, młodym, niewidomym… super psem. Lśniąco czarna sierść, piękne oczy, które mimo, iż nie widzą, zaglądają w sam głąb ludzkiej duszy, różowy jęzor, zawsze chętny do całusów, gruby ogon kręcący radosne świderki. Do tego wszystkiego płomienna miłość do świata, kulturalna i nie nachalna grzeczność wobec dwu – i czworonogów, powalająca na kolana uprzejmość w dzieleniu się michą z żarełkiem. Taki właśnie jest Lem.

Czytaj dalej Można być pięknym, młodym i … niewidomym

Colin – przystojniak, którego dotychczasowe życie zostało zmarnowane przez człowieka…

Piękny Colin

Colin to około 5 – letni brunet, wciąż z jajkami, ale skalpel chirurga weterynarii już nad nim wisi i wkrótce z jajek zostaną wydmuszki. Chipa i rodowodu nie posiada, a całym Jego majątkiem jest stuprocentowe labkowe serduszko, które gotowe jest pokochać Nowego Człowieka oraz dwustuprocentowy labkowy charakter.

Czytaj dalej Colin – przystojniak, którego dotychczasowe życie zostało zmarnowane przez człowieka…

Etylina miała mieć amputacje łapki, walczymy. Pomocy! wyadoptowana

Etylina z chorą łapką

Sunia znalazła dom

W pierwszej diagnozie po znalezieniu suni sugerowano amputację łapki. Działania wolontariuszy Fundacji Znajdki doprowadziły do podjęcia leczenia w lecznicy w Milanówku u dr. Olkowskiego.

Czytaj dalej Etylina miała mieć amputacje łapki, walczymy. Pomocy! wyadoptowana

Etylina – ofiara ludzkiego barbarzyństwa… wyadoptowana

Pierwsza pomoc dla Etyliny

Sunia po operacji, została wyadoptowana.
Etylina to posągowa blondynka, grzeczna, miła i przyjazna, która mimo swej typowo labkowej łagodności stała się tarczą strzelniczą dla ludzkiego zwyrodnialca. Oprócz przestrzelonej łapki sunia walczyła także z innym wrogiem – batalionem kleszczy, które w jej futrze urządziły sobie obóz przetrwania.

Czytaj dalej Etylina – ofiara ludzkiego barbarzyństwa… wyadoptowana

Postrzelona przez zwyrodnialca biszkoptowa sunia – wyadoptowana

Postrzelona labradorka

Sunia po operacji, została wyadoptowana.

Tę piękną suczkę znaleziono w Słupnie koło Radzymina. Ma zoperowaną już ranę postrzałową łapki. Po ilości kleszczy widać, że długo się błąkała. Jest bardzo przyjazna. Siedzi teraz samotnie w klatce w lecznicy. Przed adopcją zostanie wysterylizowana.

Czytaj dalej Postrzelona przez zwyrodnialca biszkoptowa sunia – wyadoptowana