5-miesięczna Nala pod naszymi skrzydłami – nieaktualne

Nala do adopcji

Wyadoptowana. Jednym możliwym ratunkiem dla zdrowia Nali była pilna operacja…

Nala to jeszcze psie dziecko. Powinna biegać za patykami, skakać, dokazywać, szarpać kapcie ukochanego opiekuna, zakradać się na wygodną kanapę… Niestety – zamiast tego w jej krótkim życiu zdążyły już zagościć ból i cierpienie….

W pierwszych dniach lutego Nala przybłąkała się do domu na skraju lasu, po którym błąkała się od dobrych kilku(nastu) dni, uciekając przed spacerującymi tam ludźmi. Była zmarznięta, wystraszona, obolała – nie mogła w ogóle stanąć na jednej z łapek. W domu, do którego podeszła, mieszkał już inny pies, więc nie mogła zostać tam na dłużej. Przewieziono ją do innego tymczasowego miejsca, skąd koniec końców w połowie lutego została odebrana przez obecny Dom Tymczasowy i trafiła do Lublina. Tam została dokładnie zbadana w klinice weterynaryjnej. Diagnoza była miażdżąca… U suni stwierdzono bardzo poważne problemy z lewą łapką (deformacje stawu, zanik mięśni, stare złamania wewnątrzstawowe), w prawej zaś zmiany radiologiczne.

Nala do adopcji Nala do adopcji

Opinia weterynarza była jednoznaczna – jedynym możliwym ratunkiem dla zdrowia Nali jest pilna operacja i rekonstrukcja stawu, co da Nali szansę na normalne poruszanie się w przyszłości. Labcia jest już świeżo po operacji, bliżej jeszcze nic nie wiemy – czekamy na rozmowę z lekarzem prowadzącym. Nalę czeka jeszcze zabieg sterylizacji, ale to w późniejszym etapie. Najpierw musi wydobrzeć po operacji łapki.

Niestety – z przeprowadzoną operacją i rehabilitacją wiązać się będą nieodłącznie wysokie koszty. Dlatego będziemy niebawem uruchamiać zbiórkę na pokrycie kosztów leczenia Nali. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że większość z nas kieruje teraz swoją pomoc dla Ukrainy, sami również wspieramy m.in. zbiórkę na pomoc labkom, które tam zostały. Mamy jednakże nadzieję, że wspólnymi siłami uda nam się również zebrać kwotę potrzebną na opłacenie działań, które były niezbędne, żeby dać tej zaledwie 5-miesięcznej psince szansę na życie w sprawności.

Oprac. Patrycja Wasilewska

Szukamy dla Nali domu, najlepiej stałego bez schodów. Aktualnie sunia mieszka w domu tymczasowym w Lublinie, gdzie niestety ma troszkę schodów do pokonania.

Leczenie i rehabilitacja jest bardzo kosztowna, stąd zorganizowaliśmy zbiórkę dla tej kochanej labradorki.

POMAGAM.PL

Można już pomóc Nali wpłacając pieniądze bezpośrednio na nasze konto:
PKO BP 39 1440 1185 0000 0000 1729 5136
z dopiskiem: Nala

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
510957071 (Bernadetta), 573981988 (Kasia),
✉ adopcje@labradory.org

Na zdjęciu widać wyraźnie chorą łapkę:Nala do adopcji Nala do adopcji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.