Trzyletni Maks z łańcucha szuka bardzo pilnie domu tymczasowego lub stałego

Maks, labrador do adopcji

Już bezpieczny… ale to nadal buda i kraty i Człowiek od święta.

Krótki łańcuch z zardzewiałą kłódką, rana na szyi, suchy chleb w starym brudnym garnku i głód. Może kopniak, obojętność. Labrador „uratowany” z pola, zniewolony, upodlony.

Maks, labrador do adopcji

Dziś już bezpieczny, w psim hotelu w okolicach Krakowa. Ale to nadal buda i kraty i Człowiek od święta. Kiedyś ktoś nauczył „siad, łapa”, ale porzucił, zgubił , nie oznaczył czipem 😪.. W czasie spacerów Pies pięknie pokazuje cechy labradorskie.nie wykazuje agresji do nikogo. Będzie najlepszym przyjacielem, tylko pokochaj, daj szansę Psu. Nie jest kastrowany,pełny przegląd wet za moment. Maks szuka pilnie domu, także tymczasowego. Niechże już będzie z ludźmi.

Renata 504445280, Kasia 601407756

Pomagamy w znalezieniu domu.

Chciałby tak:Maks, labrador do adopcji Maks, labrador do adopcji Maks, labrador do adopcji Maks, labrador do adopcji Maks, labrador do adopcji

Ale jeszcze jest tak:Maks, labrador do adopcji

10 thoughts on “Trzyletni Maks z łańcucha szuka bardzo pilnie domu tymczasowego lub stałego”

  1. Jstem zaineresowana adopcja
    gdzie dokladnie przebywa Maks?
    Mam duzy don i ogrod mieszkam w Jaworznie i jesli Maks jest gotowy do adopcji to chcialabym go zobaczyc I adoptowac
    Pozdrawiam serdecznie
    Renata Mbaeru

    1. Jest cudowny, zazdroszczę Pani, ze może za chwile będzie u Pani boku. Będzie super przyjacielem. Labradory, to cudowne psy, zasługują na miłość człowieka, bo same kochają bez granic. ❤️

      1. Witam pani Haniu
        Wiem jakie to cudowne psy’wierne kochajace i madre.Moja mama 2 lata temu pozegnala takiego przyjaciela ktory uratowal jej zycie gdy wpadla w spiaczke cukrzycowa,
        Heban byl czlonkiem rodziny do tej pory mama go oplakuje.
        Serdecznie pozdrawiam
        Renata

  2. Jeśli Pani Renata nie weźmie jestem zainteresowana adopcją Maksika do Warszawy . Nie mam niestety ogrodu ale mam duże serce dla tej rasy. Swojego przyjaciela też zreszto Maksa pożegnałam po 15 latach. Żal nie oceniony. pozdrawiam serdecznie Małgorzata

    1. Droga pani Kasiu zadzwonie do Pani w piatek bo w tej chwili nie ma mnie w kraju’ wracam w piatek .
      Mam nadzieje ze juz ustalimy kiedy bede mogla przyjechac I zfinalizowac
      adopcje Maksa i zakonczyc jego lancuchowa niewole.
      Tym czasem pozdrawiam serdecznie
      Renata Mbaeru

    2. Droga Pani Kasia zadzwonie w piątek bo w tej chwili jestem poza granica kraju , wracam w piątek i mam nadzieję że uda nam się ustalić kiedy będę mogła przyjechać i sfinalizować adopcję Maksa i zakończyć jego łańcuchowa niewolę.
      Tym czasem serdecznie pozdrawia
      Renata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *