LUNA – 9 miesięczna prześliczna czarnulka – wieści z nowego domku cd.

Labradorka Luna

Przeskoczyliśmy kolejny level w jej wychowaniu…

Lunka jest z nami sześc tygodni. W pierwszym tygodniu pojechaliśmy zrobić wszystkie zaległe szczepienia i okazało się, że Luna ma lamblię. Nadal mamy problemy z kupą i ciągle się leczy. Gdy zostaje sama w domu, nie robi totalnej rozpierduchy. Nie ściąga nam żywności z szafek i szuflad. Pozwala spokojnie zjeść pozostałym zwierzakom i dopiero może czyścic miski. Nie męczy naszego czteroletniego syna podczas zabawy, bo już dochodziło do tego że przekraczała wszelkie granice. Teraz to On wchodzi jej na głowę, a Ona ma do niego anielską cierpliwość. Przeskoczyliśmy kolejny level w jej wychowaniu, choć ciągle utrwalamy jej zdobyta wiedzę. Uwielbiają ja wszyscy choć nasz najmłodszy syn ciągle porównuje ją do naszej Saby, której już z nami nie ma nie oddał by jej za żadne skarby…
Myślę, że jeszcze miesiąc i nasza Lusia będzie najwspanialszym psem na świecie.

Poprzedni wpis:
LUNA – 9 miesięczna prześliczna czarnulka – wieści z nowego domku
Luna, 9-miesięczna, prześliczna, żywiołowa labradorka do adopcji

Labradorka Luna Labradorka Luna Labradorka Luna Labradorka Luna Labradorka Luna Labradorka Luna Labradorka Luna Labradorka Luna

One thought on “LUNA – 9 miesięczna prześliczna czarnulka – wieści z nowego domku cd.”

  1. Ale psina (ta jej powaga wychowawcy!), tylko że nie pozwalałabym jej się tak przytulać i lizać, jak ona zarobaczona…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.