Losik, 10-tygodniowy szczeniaczek z chorą łapką – wieści z domu tymczasowego

Losi, maluszek w potrzebie

Kocha ludzi i życie, a do pełni szczęścia potrzebuje… czterech łapek.

Losik to istna rozrabiaka. Przypomniał mi jak to jest mieć szczeniaka. 😏  Ciągle domaga się uwagi. Jest go wszędzie pełno, dosłownie.
Śmiga za nami i naszymi psami jak cień. Ma apetyt świetny i to bardzo dobrze.

Podczas wizyt u weterynarza zaczepia wszystkich. 🙂 Ze względu na to i stan jego łapki wszyscy doktorzy i personel trzymają za niego kciuki i przychodzą się z nim przywitać.

Wczoraj ugryzł swoimi igiełkami jedną z Pań z personelu przed zmianą opatrunku – co się dziwić to w końcu psie dziecię🙂. Gryzie wszystko co mu wpadnie w pyszczek i obok, może ktoś poleci jakieś fajne gryzaki?

Losik ma ogromną siłę i wolę walki. Cwaniaczek potrafi wymusić wszystko 🙂 trzeba go ciągle „ojojać”  bo to biedny piesek jest!
Póki co nosimy go na rękach. Jednak mimo wszystko już uczymy podstawowych zasad w domu panujących – bo maluch kiedyś dorośnie, a w tedy będzie trudniej🙂. Tomek świetnie podchodzi do niego behawioralnie i tu mogę napomknąć, że czuje się zazdrosna troszkę 😀

Chcielibyśmy zabierać go na spacery, ale póki co nie ma takiej możliwości, a ciężko przejść kilka km z prawie 7kg klocusiem na rękach. Może jakieś nosidełko lub plecaczek mu sprawimy. 🙂 zobaczymy

Dziękujemy Wam bardzo za wszystko co robicie dla niego. 

Gdyby ktoś miał takie nosidełko, które by się nadawało dla 7-kilowego szczeniaczka, lub gryzaczki i chciał je podarować domowi tymczasowemu, prosimy o kontakt (✉ adopcje@labradory.org lub telefon: ☎ 608 391 927  – podamy namiary do wysyłki.


Zbiórka na leczenie szczeniaka znajduje się pod tym adresem:

POMAGAM.PL

Można również dokonywać bezpośrednich wpłat na nasze konto:

PKO BP 39 1440 1185 0000 0000 1729 5136
z dopiskiem: Szczeniaczek

Poprzednie wpisy:
10-tygodniowy szczeniaczek – nadal apelujemy o pomoc w ratowaniu zdrowia ❤️
10-tygodniowy szczeniaczek – apel o pomoc na ratowanie życia po wypadku samochodowym
9-tygodniowy maluszek wpadł pod autobus, potrzebny PILNIE DOM TYMCZASOWY!

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
608 391 927 (Ryszard), 573981988 (Kasia), 510957071 (Bernadetta), 503118003 (Marta),
✉ adopcje@labradory.org

Losi, maluszek w potrzebie Losi, maluszek w potrzebie

W takich rękach jest na pewno bezpieczny:Losi, maluszek w potrzebie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *